Lesu Wine & Dine
Miodowa 33, 31-052 Kraków
327 opinii
Lesu Wine & Dine to restauracja z duszą winebaru, położona na krakowskim Kazimierzu. Serwujemy sezonową, autorską kuchnię i starannie dobraną selekcję win butikowych, rzemieślniczych i biodynamicznych z całego świata. Na kieliszki i na butelki – bez zadęcia, z charakterem. Zapraszamy na kolację, aperitivo albo spokojny wieczór z winem i czymś do przegryzienia. Lesu to miejsce, które żyje smakiem.
Na podstawie 327 opinii
Skorzystaliśmy z rezerwacji przez finebite bo nie znaliśmy tego miejsca i chcieliśmy wprobowac i szczerze jesteśmy baaaardzo oczarowani i pozytywnie zaskoczeni. Jedzenie było meeeega, wszystko co jedlismy bylo cudownie podane i przepyszne. Krewetki i tatar na przystawkę a później makaron i kotleciki jagniece. Wszystkie dania bardzo polecamy. Porcję sa dobrych rozmiarów na deser nie było juz miejsca choć kusiło. Obsługa bardzo uprzejma,w wystrój bardzo przyjemny elegancki. Kto jeszcze nie był to bardzo polecamy wypróbować to miejsce!
Jestem oczarowany tym lokalem i choć ceny są wysokie, to jednak klimat, wystrój oraz poziom obsługi oczarowuje. Wina są doskonale w smaku, aczkolwiek tatar trochę rozczarował - mięso było nieco zbyt grubo pokrojone, a dodatki nie przydały mu odpowiedniego, jak na mój gust, charakteru. Koniec końców wizyta była bardzo udana i myślę, że restauracja idealnie nadaje się na kolacje dla uczczenia jakiegoś ważnego wydarzenia, czy to dla przyjaciół, czy to dla drugiej połówki :)
Wyjątkowe miejsce wyjątkowych dań, składników i polaczen. Elegancko a przyjaźnie. Dla wielbicieli smaków i ich poszukiwaczy. Nieprzypadkowe topowe miejsce w Krakowie. Byłam raz i wracam jak tylko mogę. 😀
Bardzo dobre jedzenie, świetne wina, miła obsługa i przyjemny klimat na kolację. Polecam!
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za miłe słowa! Cieszy nas, że kuchnia, wina i obsługa trafiły w gust — do zobaczenia w Lesu!
Na wejściu powitała nas przemiła obsługa restauracji, która była pomocna w wyborze dań, nienachalna, z wiedzą na temat menu. Atmosfera panująca w restauracji była bardzo przyjemna, nastrojowe światło i muzyka sprawia, że miło się siedzi w oczekiwaniu na dania. Zamówiliśmy ravioli z buraka z kozim serem (przystawka), zupę dnia (porowo-ziemniaczaną), kacze udko z buraczkami oraz risotto z cukinią oraz krewetkami. Mi najbardziej smakowała kaczka (mięciutkie mięso, wyjątkowo przyrządzone buraki oraz lekko wytrawne jabłko), w regularnej cenie porcja mogłaby być troszkę większa lub z jakimś skrobiowym dodatkiem. Była tak dobra, że nie załapała się na zdjęcie. ;) Risotto z cukinią i krewetkami - danie, które najbardziej smakowało mojemu mężowi za kremowy smak, z kolei dla mnie było zbyt śmietankowe (osobiście czułam głównie śmietankę, a preferuję risotto, gdzie mocniej wyczuwalny jest smak bulionu, wina i parmezanu, tutaj mi tego zabrakło, choć danie było smaczne). Wielkość porcji jak najbardziej w porządku. Zupa porowo-ziemniaczana- smaczna, kremowa, z lekkim twistem w postaci popcornu z kaszy gryczanej. Porcja jak na zupę spora. Ravioli z buraka z kozim serem - danie po prostu przyjemne, nic nie zaskoczyło, a wydaje mi się, że można troszkę dopieścić to danie, aby było ciekawsze w regularnej cenie (np. dressingiem malinowym albo octem balsamicznym na burakach, bo tylko sałata była w dressingu, a buraczki były po prostu wypełnione serkiem i tyle i może dodatek czegoś lekko słonego zrobiłby też robotę). Porcja jak na przystawkę ok, choć regularna cena, przy braku tego zaskoczenia smakowego ciut za wysoka naszym zdaniem. Ogółem nasza opinia jest bardzo pozytywna, bo były dania pyszne i ciekawie przyrządzone, a były też takie po prostu poprawne, ale tutaj trzeba sobie przypomnieć, że miło się siedzi, że obsługa jest sympatyczna i profesjonalna, więc reasumując - chętnie wrócimy i polecamy odwiedzić to miejsce, bo zasługuje ono na liczne rezerwacje :)