Pizza Hut Kraków Bonarka
Henryka Kamieńskiego 11, 30-644 Kraków
1512 opinii
Popularna sieć restauracji oferująca pizzę, skrzydełka i dania z makaronem oraz dodatki i desery z dostawą, na wynos i na miejscu.
Na podstawie 1512 opinii
Nie jest ani tak dobra jak w pozytywnych opiniach, ani w żadnym wypadku tak zła jak w negatywnych, jest przeciętna, a nawet OK. Sprawdziłem farmerską na grubszym cieście i classica na cienkim i ta pierwsza jest zdecydowanie lepsza (większe zagęszczenie składników - bo jest mniejsza w tej samej kategorii, no i jednak grubsze ciasto jest tu lepsze), ale ogólnie ilość składników na nich jest słaba, zdjęcia mówią same za siebie, co do ciasta nie mogę się przyczepić, jest dobre i puszyste. W życiu bym nie zamówił w takim miejscu bez solidnej promocji, a nawet z nią trzeba się nagłowić, czy się opłaca.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za Twoją opinię! Cieszymy się, że ciasto przypadło Ci do gustu.
Jedzenie obsługa oraz klimat 5 gwiazdek! Ale wstyd by taka restauracja nie miała w środku toalety tylko odsyłała klientów z dziećmi by szukać jej gdzieś w galerii. No tak się nie robi bardzo duży minus !
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za miłe słowa o jedzeniu i obsłudze!
Niestety moja wizyta w Pizza Hut w Bonarce była jednym z najgorszych doświadczeń restauracyjnych, jakie miałem. Wybraliśmy się z kolegą na Festiwal Pizzy około godziny 19:00. Restauracja nie była pełna, po sali chodziło wielu kelnerów, a mimo to już od wejścia coś było nie tak. Przez dłuższą chwilę staliśmy przy wejściu – nie było przed nami żadnej kolejki, a żaden z pracowników nawet do nas nie podszedł. Dopiero gdy sami zapytaliśmy, czy ktoś nas obsłuży, usłyszeliśmy, że możemy usiąść „gdziekolwiek”. Samo złożenie zamówienia przebiegło bez problemów, jednak na same napoje czekaliśmy prawie 10 minut i zostały one dostarczone dopiero po mojej interwencji słownej. Przez pierwsze 30 minut kelnerka podeszła do nas z pizzą zaledwie dwa razy, co przy formule festiwalu jest zdecydowanie nieakceptowalne. Sytuacja, która przelała czarę goryczy, miała miejsce przy trzecim podejściu kelnerki. Poprosiliśmy razem z kolegą o po dwa kawałki pizzy. Kolega otrzymał dwa, natomiast mnie kelnerka odmówiła, mówiąc, że „jej nie wolno”. Na pytanie, dlaczego koledze wolno było dostać dwa kawałki, a mnie już nie, odwróciła się bez słowa i odeszła. Chwilę później w sposób demonstracyjny wróciła do punktu odbioru pizz i położyła kawałek, o który prosiłem, na ladzie – zamiast po prostu podać go do stolika. Zgłosiłem całą sytuację managerowi, który stwierdził, że porozmawia z kelnerką, po czym… zniknął. Przez kolejne 10 minut nie doczekaliśmy się żadnej reakcji ani kolejnego kawałka pizzy. Kelnerka zaczęła za to ostentacyjnie omijać nasz stolik. W końcu uznaliśmy z kolegą, że nie chcemy dalej kontynuować jedzenia w tym miejscu i poinformowaliśmy managerkę o decyzji opuszczenia lokalu. Zaproponowano nam 50% zniżki, jednak nie usłyszeliśmy żadnych przeprosin – szczególnie ze strony kelnerki, pani Klaudii, która była najgorszym pracownikiem obsługi, z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Jest mi naprawdę bardzo przykro, że muszę pisać taki komentarz, ale uważam, że niektórzy ludzie nie powinni mieć kontaktu z klientami. Gołym okiem było widać, że pani Klaudia nienawidzi swojej pracy, a swoje frustracje przenosi na gości restauracji. Zdecydowanie nie polecam. Jeśli Festiwal Pizzy ma tak wyglądać, to lepiej omijać to miejsce szerokim łukiem.
Odpowiedź właściciela:
Zdanie naszych Gości jest dla nas bardzo ważne. Twoje spostrzeżenia pomogą nam poprawić jakość obsługi. Dziękujemy i mamy nadzieję, że Twoja kolejna wizyta będzie o wiele lepsza. Pozdrawiamy, Zespół Pizza Hut 🍕
Dzisiejszy dzień był otwarciem tegorocznego festiwalu pizzy, ale zamiast święta wyszła bolesna lekcja nieprzygotowania. Udział w takiej imprezie to nie tylko zapisanie się na listę, ale obowiązek realnego ogarnięcia wydawki przy dużym obłożeniu lokalu. Przez niespełna dwie godziny na nasz stolik dotarło zaledwie 9 talerzy z pizzą. Przy takim ruchu wydawka powinna być zwiększona tak, by osoby siedzące przy samej kuchni nie zjadały wszystkiego, zanim pizza w ogóle dotrze do reszty sali. W naszym przypadku jedyną szansą na cokolwiek były sporadyczne „wydawki w drugą stronę”, bez nich każdy z nas skończyłby na trzech kawałkach. W lokalu byliśmy od około 19:00, a już po 30 minutach nastąpił wyraźny spadek tempa. O 20:30 po prostu daliśmy sobie spokój, dalsze czekanie nie miało absolutnie żadnego sensu. Jeśli tak ma wyglądać festiwal pizzy, to trudno traktować go poważnie.
Odpowiedź właściciela:
Zdanie naszych Gości jest dla nas bardzo ważne. Twoje spostrzeżenia pomogą nam poprawić jakość obsługi. Dziękujemy i mamy nadzieję, że Twoja kolejna wizyta będzie o wiele lepsza. Pozdrawiamy, Zespół Pizza Hut 🍕
Super obsługa! Serdecznie dziękujemy Pani młodszej kierownik Juli za świetną obsługę oraz za zrobienie fotki :))
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy za miłe słowa! 😊