Volver - tapas y vino
Nowa 1, 31-056 Kraków
187 opinii
Na podstawie 187 opinii
Na to miejsce natknęliśmy się przypadkiem, natomiast po wizycie jesteśmy bardzo zadowoleni. Jedzenie było świetne, idealne porcje, dobre doprawienie. Lokal ma świetny klimat. Natomiast na szczególne wyróżnienie zasługują churros, must try 🫠 najlepsze w Krakowie!
Odpowiedź właściciela:
¡Hola! Bardzo miło czytać takie opinie jak Wasza. Cieszymy się, że spełniliśmy oczekiwania co do smaków i klimatu. Zapraszamy ponownie. Powróćcie do nas Zespół Volver
Jesteśmy bardzo zadowoleni po wizycie w Volver! Pyszne jedzenie - świetne kalmary, papryczki i patatas bravas (w innej, ciekawej formie). Wyborna paella z kurczakiem! Smakowite drinki i świetne, chrupiące churrosy! Do tego wszystko podane przez niezwykle miła obsługę, w pięknym miejscu. Polecamy!
Odpowiedź właściciela:
¡Hola! Dziękujemy za opinię i zamieszczone zdjęcia. Było nam miło Was gościć. Zapraszamy ponownie Zespół Volver
miejsce urokliwe, jedzenie jest w porządku, ale nie zachwyca, ogólne 4 gwiazdki dlatego, że paella z owocami morza, nie smakowała morsko, nie było w niej czuć bulionu rybnego opisanego w karcie, owoce morza też miały nijaki smak, papryczki padron z kaszą gryczaną bardzo dobre, oceniam to miejsce z wysokiego c bo nie jest najtańsze, takie szczegóły jak te same szklanki do zupełnie różnych napojów, takie same talerzyki do deserów, tapas - to niuanse, ale w tej półce zwraca się na to uwagę
Absolutnie zachwyceni wizytą w restauracji Volver! Wczorajszy wieczór spędzony w gronie 13 osób był po prostu idealny. Od samego wejścia czuliśmy się otoczeni ciepłą, hiszpańską atmosferą, co jest zasługą nie tylko pięknego wystroju, ale przede wszystkim niesamowitej obsługi. Personel był niezwykle uprzejmy, profesjonalny i troskliwy, dbając o każdy szczegół naszego wieczoru. Kulinarna podróż, którą zafundował nam Szef Kuchni Piotr Kijak, była prawdziwą ucztą dla zmysłów. Wszystkie dania były przepyszne, a szczególnie zapadły nam w pamięć wyśmienite krokiety i kalmary – po prostu mistrzostwo! Doskonale dobrane wino idealnie komponowało się z serwowanymi potrawami, podkreślając ich wyjątkowy smak. Volver to miejsce, które emanuje pozytywną energią i radością życia, co idealnie oddaje inspiracje właścicielki Ewy filmami Almodovara. To idealne miejsce na relaks i spędzenie czasu w gronie przyjaciół. Jesteśmy pewni, że jeszcze nie raz wrócimy do Volver, aby ponownie poczuć ten wyjątkowy klimat i rozkoszować się wyśmienitym jedzeniem.
Odpowiedź właściciela:
Serdecznie dziękujemy za tak piękną, pełną emocji i ciepła opinię! 🧡 To ogromna radość móc czytać, że wieczór w Volver był dla Was idealny i że udało się nam stworzyć atmosferę, w której czuliście się wyjątkowo. Cały nasz zespół – od obsługi po Szefa Kuchni Piotra Kijaka – wkłada serce w każdy detal, dlatego takie słowa są dla nas bezcenne. Cieszymy się, że kulinarna podróż i nasza hiszpańska energia zostawiły po sobie tak miłe wspomnienia. Inspiracje Almodóvarem to dla nas coś więcej niż dekoracja – to duch radości, koloru i bliskości, który chcemy dzielić z każdym Gościem. Z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie przy wspólnym stole – do zobaczenia w Volver!
Na jednym z portali społecznościowych przeczytałem opinię turysty z Zachodu chwalącą Kraków za ogromny wybór bardzo dobrych restauracji z kuchniami z najdalszych zakątków globu. Szczególnie ciepło wspomniano o tapas barze przy ulicy Nowej. Zachęceni, razem z partnerem postanowiliśmy zajść do Volver (tłum. powrócić, jak się potem okazało proroczo, dość szybko). Od samego progu zostaliśmy serdecznie przywitani przez obsługę jak goście, nie jak klienci, kieliszkami cavy i czekadełkiem, oliwkami z chrupiącym pieczywem. Kolorowy, klimatyczny wystrój, podkreślony muzyką iberyjską dopełnił zapowiedź czekających na nas wrażeń kulinarnych. Zamówiliśmy tylko tapasy, ale aż siedem różnych. Największe wrażenie zrobiły na nas patatas bravas, inne niż gdzie indziej. Przepyszne croquetas, 3 rodzaje, z grzybami, z dorszem i z policzkiem wołowym. Smażone bakłażany, półpłynna tortilla i tatar wołowy. Do picia sangria i doskonale dobrane białe wino. Na koniec deser leche frita i szklaneczka kawy bon bon. Zostaliśmy pożegnani kieliszkami porto... Przyszliśmy jak obcy, wprost z ulicy a wyszliśmy żegnani jak dobrzy znajomi pani właścicielki i obsługi obiecując sobie rychły powrót zgodnie z nazwą lolalu. Wróciliśmy po pół godzinie :) Jednemu z nas pod stołem niezauważenie odpadły ozdobne frędzle z koralikami z prawego mokasyna, o czym zorientowaliśmy się podczas dalszego ciągu spaceru po Kazimierzu. Licząc na cud odnalezienia gdzieś po drodze tą samą trasą dotarliśmy na ulicę Nową. Frędzle czekały, tam gdzie odpadły :) Na pewno jeszcze nie raz wrócimy do Volver!
Odpowiedź właściciela:
¡Hola! Wspaniale było Was gościć. Cieszymy się , że doceniliście nasze tapsy i starania, aby wszystko było na jak najwyższym poziomie. Zapraszamy po więcej przyjemności i smaków. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz będziecie mogli skosztować naszych dań. Zespół Volver p.s. Cieszę się , że mogłam Was osobiście ugościć. Czekam na Wasz powrót. Eva