Zajazd Szlachecki s.c.
Zakładowa 3A, 31-752 Kraków
374 opinii
Na podstawie 374 opinii
Od 2013 roku organizujemy w Zajeździe Szlacheckim firmowe wigilie. Przez lata wracaliśmy nie dlatego, że byli najtańsi czy najsmaczniejsi, tylko z szacunku do wieloletniej współpracy oraz nieodległej lokalizacji. Rezerwację zrobiliśmy jeszcze na początku października. Dopiero niedawno poinformowano nas, że nie można wprowadzać żadnych zmian w zestawach (od lat tych samych, które znamy już na pamięć w każdej konfiguracji). Przyjęliśmy to. Później doszły nowe opłaty i dodatkowe warunki — też się dostosowaliśmy. Dopiero 8 dni przed wigilią postawiono nam ultimatum, że cała grupa musi wybrać jeden, identyczny zestaw. W tym momencie nie ma już szans na zmianę lokalu, więc faktycznie postawiono nas pod ścianą. Nie tak traktuje się stałych klientów z ponad dziesięcioletnią historią. Szkoda, że po tylu latach zostaje niesmak i poczucie, że lojalność działa tu tylko w jedną stronę. Może znalazł się lepszy klient (oblegany termin) ? Kto wie.
Przepyszne jedzenie! Spróbowałem dewolaja od żony, był idealny: świetnie wysmażone mięsko, świeże i miękkie, dobrze doprawione. Placki ziemniaczane z gulaszem to poezja - wszędzie tak powinny być podawane, czyli placki osobno, gulasz osobno, a nie jak wszędzie placki oblane gulaszem i już w momencie podania mamy na talerzu ciapę. Spora porcja ogórka kiszonego, śmietanka, pyszny gulasz lekko pikantny, mięsko w gulaszu miękkie. Placki chrupiące, ale można by je troszkę wiecej posolić i popieprzyć :) na pewno jak najdzie mnie ochota na placki, a żonę na pyszny domowy obiad, to przyjedziemy właśnie tutaj. PS. zapomniałbym o rosole: był bardzo dobry, sam nastepnym razem chętnie spróbuję:)
Miejsce ładne, klimatyczne, piękny wystrój w środku. I na tym dobre słowa się kończą. Obsługa nie interesuje się klientami. Nie tylko my, ale również inne stoliki, aby coś zamówić musieliśmy podchodzić do baru, bo Panie siedziały i rozmawiały przy stoliku obok baru. Nikt nie podchodził do stolików. Pomylono nasze zamówienie. Przystawkę dostaliśmy wraz z daniem głównym. Placki ziemniaczane w środku były surowe... Pomimo niewielkiego ruchu w środku na zamówienie czekało się dość długo. Ogólnie nie polecam. Chyba przereklamowane miejsce...
Wszystko fajnie i pięknie ,smacznie i przytulnie, obsługa sympatyczna,jedna jak teraz postawią ekrany dźwiękochłonne to nie będzie widoczny zajazd z drogi .
Chcieliśmy podziękować za obsłużenie stypy, ciężki dla Nas dzień a mimo to Panie kelnerki zadbały o nasz komfort, obsługa na najwyższym poziomie a wcześniejsze rozmowy i ustalenia z Panią Kamilą to czysta przyjemność, a Pani kelnerce Basi dziękujemy za dobre słowo i uśmiech na twarzy. Jedzenie oczywiście przepyszne. Polecamy.