Restauracja Floren | Modern Grill
ul, Złotego Florena, 59-220 Legnica
363 opinii
*Restauracja Floren – Twoje idealne miejsce na chrzciny, komunie i inne imprezy okolicznościowe** Serdecznie zapraszamy do Restauracji Floren – miejsca, które tworzymy z pasją, aby każdy wyjątkowy moment w Twoim życiu był niezapomniany. Nasza elegancka i przytulna przestrzeń stanowi doskonałe tło dla chrztów, komunii, urodzin, jubileuszy oraz innych uroczystości rodzinnych i okolicznościowych. **Dlaczego warto wybrać Restaurację Floren?** - **Przestronne i eleganckie wnętrza** – zapewniamy komfortowe warunki dla gości w każdym wieku, tworząc przyjemną atmosferę sprzyjającą wspólnej radości i świętowaniu. - **Indywidualne podejście** – każdy event planujemy zgodnie z Waszymi oczekiwaniami, pomagając w doborze menu, dekoracji i szczegółów
Na podstawie 363 opinii
Syf, jaki zostaje na chodniku i przy wejściu do restauracji po imprezach w tym miejscu skutecznie zniechęca mnie do spróbowania czegokolwiek w tej knajpie. Nie wspominając już o hałasie i nie jednej awanturze, które okolicznym mieszkańcom "umilają" noce.
Lokal ma bardzo ładny wystrój, czysto, duzo zieleni. Kawa bardzo dobra, co do dań mam mieszane odczucia. Wzięliśmy ofertę lunchowa, cena (26zł) do ilości na duży plus, zupa kalafiorowa jałowa, bez smaku. Pierogi ruskie poprawne z dodatkiem cebuli prażonej??? Karkówka z grilla w marynacie dobra. Ciasto ze śliwka totalna klapa, sernik dziwny. PS. Drogi kucharzu, trochę bardziej zdecydowanie doprawiaj, i próbuj przed podaniem a będzie dobrze. Przy kolejnej wizycie mam nadzieję zmienić opinie na 5.
To, jak wygląda restauracja , zachęca do wejścia. Trochę gorzej później. Duży problem sprawia porozumiewanie się obsługą, w kontekście doradzania. Pani nie wie, jak wyglądają niektóre dania, nie potrafi powiedzieć, jak się je przyrządza. Co do dań, średnio. Najlepiej smakowało gnocchi w sosie grzybowym, bardzo średnio tagliatelle z krewetkami ( niedoprawione), na minus pierś z kurczaka rustykalna. Nikt się nie pyta, czy wszystko w porządku. Ale najsłabiej wypada przystawka pt. pieczywo z oliwą. Dziwny chleb, niczym drożdżowwka a do tego smakowy olej kujawski. Mógłby być podany w karafce, chociaż lepiej by się to prezentowało.
"Fajne, przyjemne miejsce. Jedzenie może bez efektu "wow", ale miło, że starają się serwować coś innego niż pseudo włoskie żarło albo schabowy jak większość legnickich restauracji. Bardzo miła, profesjonalna obsługa. Świetne miejsce na rodzinny obiad (fajne dania dla dzieci) jak i wieczornego drinka." To niestety historia. Druga wizyta okazała się tragiczna. Jakby kucharza nie było i kazali gotować przypadkowej osobie. Rosół pachnący wędzonką (to nie zaleta), krewetki bez żadnego smaku i miejscami surowy kurczak. Pozostawiam gwiazdkę za wystrój i obsługę, która chociaż trochę nieogarnięta, to widać, że się stara.
Z wystawieniem opinii czekalam dosc dlugo, bo az od otwarcia. Chcialam byc pewna, ze nie jest to jednorazowa wpadka. Zaczynajac od pocztaku: Zlozylismy rezerwacje na 6 osob I juz wtedy zostalismy poinformowani o wydluzonym czasie oczekiwania (40 minut). Byl on dla nas jak najbardziej akceptowalny. Kiedy przyszlismy do restauracji nasze wrazenia byly podobne do reszty tutejszych recenzentow- pozytywne. Zlozylismy zamowienie skladajace sie z dan glownych I napojow. Po uplywie pol godziny zwrocilam sie do kelnera z prosba o podanie nam zamowionych napojow, bo sam tego nie zrobil. Po poltorej godziny podano nam cztery dania, gdyz dwie pozostale pozycje zostaly pomylone. Dwie pokrzywdzone osoby musialy dodatkowo czekac 15 minut na podanie ich zamowien. Laczny czas oczekiwania dla nich wyniosl wiec 1 h 45minut. To nie jest akceptowalne. Wisienka na torcie byl SLIMAK w salatce ze szpinaku. Mial okolo 1,5 cm I byl bez skorupki. Danie zostalo wymienione I odliczone od rachunku. WOW. Osobiscie zamowilam pastrami. Mieso podane bylo z ziemniakami I chlebem- co nie bylo wspomniane w menu. Placac taka kwote za danie, ja osobiscie nie chce zapychac sie chlebem jak dobry by nie byl. Moj partner zamowil to samo danie. Ja dostalam 8 plastrow miesa, on z kolei 5. Gramatura rowniez nie wygladala tak samo. Danie wedlug mnie nie wygladalo apetycznie. Coleslaw byl suchy, mieso poprawne. Podsumowujac: osobiscie bylam zazenowana wizyta I wiecej tam nie wroce.