Zielona Antresola
Zielona 14, 64-100 Leszno
1999 opinii
Funkcjonalna restauracja z ogrodem serwująca potrawy z makaronem, dania mięsne, pierogi i desery.
Na podstawie 1999 opinii
Lokal cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie bez powodu - 15 sierpnia w święto był jednym z nielicznych otwartych, ale myślę że nie to było powodem takiego powodzenia. Miejsce bardzo zadbane i klimatyczne, obsługa przemiła i profesjonalna. Wybór jedzenia duży, ale w podobnym klimacie i smakach. Kopytka z kurczakiem były wspaniałe, przyprawione, ale delikatnie; bardzo delikatne, trochę śmietankowe pasowało świetnie do całości (wraz z wystrojem restauracji) Z czystym sumieniem polecam:)
Odwiedziliśmy to miejsce z żoną i 3 letnim synem. Szukaliśmy czegoś w Lesznie na obiad bo byliśmy przejazdem. Lokal wybraliśmy po zdjęciach i opiniach w Google. Na miejscu okazało się że klimat tego miejsca jest jeszcze lepszy niż na foto, a opinie nie wzięły się znikąd. Klimat, obsługa, jedzenie, ceny 10/10. Wyszliśmy stamtąd najedzeni z uśmiechami na twarzy. Brawo dla zespołu. Dobra robota 👏👏👏
Co tu dużo pisać REWELACJA !! W Lesznie byliśmy przejazdem i cieszę się, że akurat spośród tylu restauracji trafiliśmy tuż od samego wejścia urzekł nas piękny wystrój i świąteczny klimat, następnie przemiła obsługa, udało nam się załapać na stoliczek bo okazało się, że od 14 wszystko już tylko na rezerwację. Jedzenie przepyszne naprawdę nie ma do niczego się przyczepić. Moj Mąż wziął misę pierogów i choć nie przepada za pierogami z mięsem i z grzybami i kapusta to i tak zjadł wszystkie ze smakiem choć porcja była ogromna. Ja miałam kurczaka i kopytka w sosie śmietanowym…krótko mówiąc, niebo w gębie 🤩 do tego świąteczne herbaty i nagetsy dla dzieci wszyscy wyszliśmy objedzeni☺️ i obładowani bo kupiliśmy nalewki, konfitury i sos winegret 🤩 na pewno jak będzie okazja chętnie tam wrócimy i będziemy polecać ☺️🤩
Wspaniały klimat ozdoby bardzo kreatywne 😍 ,pierogi z kapustą i grzybami rozpływały się w ustach były przepyszne 🔥❤️❤️Oczywiście zabrane także na wynos 😁do Gdańska .Żeberka smaczne ,lecz Moim zdaniem mogło być więcej sosu .Bardzo polecam 🥰
Niedziela, tuż po otwarciu restauracji, godzina 12:00 w południe. Wchodzimy w uroczy zaułek w starym budownictwie, ogródek przed restauracją przepiękny. Przed nami wchodzi grupa osób i od razu otrzymuje właściwy poziom zainteresowania ze strony personelu. Uprzejmie czekamy aż personel zainteresuje się naszymi trzema osobami, ale byliśmy chyba niewidzialni. Cóż aby umilić sobie czekanie siadamy przy pierwszym stoliku, odsuwamy krzesła z głośnym "rrrrryyp" po posadzce. Siadamy, stan niewidzialności trwa. Grupa obok jest liczna i stąd głośna. Wstajemy od stolika i idziemy sprawdzić u personelu czy jest możliwość stołowania się o tej porze dnia przy innym stoliku. Zaskoczona pytaniem kelnerka rozgląda się bezradnie po pustej sali i coś mówi że mają rezerwację na godzinę czternastą, chyba że chcemy usiąść na antresoli. Chcemy. Wchodzimy na górę, odsuwamy krzesła z głośnym 'rrrrryyp', po chwili dostajemy kartę dań. Dania oryginalne, tradycyjne. Dla mięsożerców. Nie jestem obligatoryjną wegetarianką ale wolę danie niemięsne no to zostają mi pierogi. Owszem lubię. Zamawiamy półmisek pierogów - 12 sztuk na dwie osoby. Podczas konsumpcji nasuwa mi się pytanie czy jeden pieróg jest wart tej ceny. No więc w skrócie - restauracja jest klimatyczna, personel mógłby bardziej zauważać gości. Menu na pewno komuś będzie odpowiadało lub nawet zachwycało. Za takie ceny krzesła powinny mieć filce na nogach aby nie rypały podczas przesuwania. Czy poleciłabym komuś to miejsce? Mięsożercom.