Karczma Matras - Restauracja Limanowa - Dom Weselny
Marka 52, 34-600 Limanowa
2086 opinii
Praktycznie urządzone pokoje w klimatycznym zajeździe z przytulną restauracją ze stolikami na zewnątrz.
Na podstawie 2086 opinii
Ceny są zdecydowanie za wysokie jak na to, co oferuje lokal. Do tego stoliki są ustawione tak ciasno, że trzeba sie miedzy nimi przeciskac i nie da się normalnie zjeść w spokoju, bo cały czas czuć obecność innych gości. Na jedzenie czekaliśmy ponad godzinę. Gdy w końcu zwróciliśmy uwagę, kelnerka odparła, że ‘w niedzielę zawsze czeka się do godzinki’. Problem w tym, że nikt nas o tym wcześniej nie poinformował, a takie rzeczy powinny być jasno mówione przy zamówieniu. Usłyszeliśmy jeszcze pytanie: ‘a pytali Państwo przy zamówieniu?’ – naprawdę? To chyba oczywiste, że to restauracja powinna informować o takich sprawach, a nie klient ma się domyślać. Byliśmy dodatkowo z dzieckiem, więc czekanie w takich warunkach było szczególnie uciążliwe. Kelnerka podała, że zamówienie było złożone o 16:17, a gdy rozmawialiśmy, była już 17:23 i dalej nie było obiadu. Zaproponowaliśmy, że zapłacimy tylko za sok i wyjdziemy, ale usłyszeliśmy, że ‘obiad jest już przygotowywany’, więc zostaliśmy, żeby nie robić dodatkowych problemów. Jedzenie? Żeberka BBQ suche, bez sosu, smakowały jakby spędziły zbyt długo w piekarniku. Danie dla dziecka – nuggets z frytkami – tragedia. Z zewnątrz wyglądały dobrze, ale w środku mięso było gumowe, pełne żylek, a co najgorsze – surowe i różowe. Musiałam wypluć kawałek, bo nie dało się tego przełknąć. Zgłosiliśmy to obsłudze, i ostatecznie tę pozycję zdjęto z rachunku, ale sytuacja i tak jest niedopuszczalna. Podsumowując: drogo, długo, ciasno i niebezpiecznie, bo podanie surowego mięsa dziecku to skandal. Absolutnie nie polecam.
Fajne miejsce przy trasie na Limanową. Dużo miejsca, kącik dziecięcy, sala główna i mniejsze bardziej prywatne. Jedzenie dobre: barszcz czerwony z uszkami mięsem - wyrazisty. Rosół z trzech mies, podobno super. Pierogi z borówkami leśnymi z bitą śmietaną, ozdobione borówkami amerykańskimi - pycha. Mieliśmy plan na desery lodowe ale nie mieliśmy już miejsca. Obsługa bardzo miła i pomocna. Chętnie jeszcze wpadniemy.
+ Najlepszy placek po węgiersku jaki jadłem. Polecam bardzo!!!! — Niestety obsługa nie za bardzo śpieszyła się z podaniem kart i przyjęciem zamówienia.
Jedzenie pyszne i nie do przejedzenia. Porcje ogromne. Golonka przepyszna i ogromna. Devolay bardzo dobry i ogromy ale mógłby być bardziej doprawiony i chrupiący. Kwaśnica i krem pomidorowy pyszne. Klimat świetny i miła obsługa.
Polecam. Smaczne jedzenie i miła obsługa. Polecam rezerwację na weekend.