Tutti Santi Lubin
Legnicka 69, 59-300 Lubin
2706 opinii
Na podstawie 2706 opinii
Tutti Santi Lubin to absolutnie moja ulubiona pizzeria i miejsce, do którego wracam z ogromną przyjemnością! 💛 Obsługa jest przemiła, uśmiechnięta i niezwykle profesjonalna – od wejścia czuć, że klient jest tu naprawdę ważny. Klimat lokalu jest ciepły, włoski i bardzo przytulny, idealny zarówno na rodzinny obiad, jak i spotkanie ze znajomymi czy randkę. A pizza… po prostu obłędna! 🍕 Świetne ciasto, doskonałej jakości składniki i idealnie dobrane smaki sprawiają, że każda wizyta to prawdziwa uczta. Widać i czuć pasję do jedzenia oraz dbałość o każdy detal. Z całego serca polecam Tutti Santi Lubin – to miejsce, które się nie nudzi, nie zawodzi i zawsze poprawia humor. Zdecydowanie 10/10! 🇮🇹✨
Świetna pizzeria, do której na pewno jeszcze wrócę. Pizza była bardzo smaczna, świeże składniki i idealnie wypieczone ciasto. Na szczególne wyróżnienie zasługuje miła i profesjonalna obsługa, a zwłaszcza kelnerka Zuzia, która była bardzo uprzejma, uśmiechnięta i dbała nasz o komfort. Atmosfera w lokalu bardzo przyjemna. Zdecydowanie polecam!
Restaurację Tutti Santi w Lubinie odwiedziłem kilkanaście razy, czas w końcu na jakąś małą ocenę podsumowującą. Ogólnie całość oceniam dobrze, chociaż zdarzają się małe nieścisłości. Pizza jest bardzo smaczna, jednak nie jest to typowa neaopolitana z nadmuchanym brzegiem. Zdarzyły się momenty, że pizza była przeciągnięta w czasie wypieku, chociaż zazwyczaj jest w punkt. Mam parę pozycji, do których chętnie wracam jak San Antonio czy San Sebastiano. Kelnerzy zazwyczaj są uśmiechnięci i starają się, jednak często trzeba dopraszać się np o oliwę której brakuje na stole, lub przy do mówieniu np. napoju, czas oczekiwania potrafi być dość krytyczny. Ostatnio zjadłem praktycznie całą pizzę, zanim dostałem zamówioną pepsi. Ogólnie jednak lokal oceniam pozytywnie i na pewno jeszcze nie raz tu wrócę. Opinie zostawiam w ramach feedbacku i liczę, że będzie wartościowa pod względem ewentualnych zmian.
To było moje ulubione miejsce na trasie w góry. Do dzisiaj. I nie chodzi o jedzenie bo nie zmieniło się i jest ok, ale klimat słaby. Bardzo. Kelnerki pracują jak za karę ale pani wydająca posiłki w czapce z daszkiem z tyłu to dopiero porażka, kwasna mina , rzuca jedzeniem z obrzydzeniem aż odechciewało się wszystkiego do tego niby rękawiczki założone do higienicznego wydawania jedzenia ale tymi rękawiczkami wyciera blat . Naprawdę nie ma normalnych ludzi do obsługi ? Moze trzeba płacić więcej i nie zatrudniać niewolników bo ceny dań zobowiązują nie tylko do dobrego smaku ale i odpowiedniej oprawy.
Jedzenie rewelacja! Czas oczekiwania krotki biorąc pod uwagę że pora późno-popołudniowa i niemal pełna sala Gości, obsługa Pani Karoliny na najwyższym poziomie- bardzo sympatyczna, uśmiechnięta, kompetentna. Niczego nam nie brakowało ♥️ na deser show z podanym tatarem- pełen profesjonalizm 🤌🏼 wrócimy na pewno! ♥️