Frizzante
Relaksowa 24/Lok. U2, 20-819 Lublin
625 opinii
Na podstawie 625 opinii
Rzadko dodaje opinie, ale szczerze niestety NIE polecamy miejsca 😔. Szukaliśmy lokalu na "śledzika ", był jedynym w którym były miejsca na piątkowy wieczór. Pani kelnerka na wstępie powiedziała ,że jest brak żeberek i deserów, ok zdarza sie. Natomiast burger góralski nie posiadał ani gorgonzoli ,ani pomidora jak w opisie, plus do zestawu była dodatkowo płatna 12 zł surówka coleslaw z frytkami, więc łącznie 60 zł, a dostałyśmy trzy burgery z mixem sałat z biedry lub stokrotki "wczorajsze" praktycznie bez jakiegokolwiek sosu i smaku ( bez informacji o braku coleslawa i zmianie).Whisky nie było żadnego z menu, a po chwili kolega dołączył i chciał domówić burgera, usłyszał że już się skończyły.... Piątek godz.18 😔. Spytała nas kelnerka w trakcie,czy wszystko ok, na informacje,że brakuje nam surówki coleslaw do zestawu,a miałyśmy ochotę, uśmiechnęła się i odeszła, ani "przepraszamy" ani nic.
Wstawiam menu, obie karty ale czy wrócę, nie. Oczekiwanie na zamówienie godzina praktycznie co do minuty, przy pustym prawie lokalu, ceny za wysokie jak na taką lokalizację i standard. Jedzenie średnie nic wybitnego nic obrzydliwego. W sałatce do burgera kolendra co nie jest wyszczególnione.
Niestety nie polecam pizzy w dowozie oraz w odbiorze na wynos, zamawiając dwie pizze jedna z nich była spalona że nie dało się jej jeść. Druga była mniej spalona bo tylko na brzegach. Generalnie nie zamówię już nic na wynos, szczególnie że ceny gastro wywaliło w kosmos.
Niestety, nasza wizyta w restauracji była dużym rozczarowaniem. Na jedzenie czekaliśmy ponad godzinę, dania podawane były nierówno, a jedna osoba otrzymała zupę dopiero podczas serwowania dań głównych. Gdy jedzenie trafiło na stół, wciąż nie mieliśmy sztućców – czekaliśmy na nie kolejne 5 minut. W jednym z dań zamiast rydzów (jak było napisane w karcie) były pieczarki. Inne danie zostało podane bez omleta (1/3 składu) – bez wcześniejszego uprzedzenia i bez propozycji rozwiązania. Pani jedynie poinformowała, że postanowili podać danie bez omleta, ponieważ na omleta czekalibyśmy jeszcze dłużej. Po naszym zapytaniu o rozwiązanie Pani poinformowała, że jednak dorobią omleta, na którego czekaliśmy jeszcze 20 minut, by ostatecznie dowiedzieć się, że omleta nie będzie, a w zamian za to otrzymamy rabat 4,50 zł przy cenie 45 zł za danie. Ilość produktów i jakość tego dania również pozostawiały wiele do życzenia. W tej sytuacji obsługa była nieuprzejma . Z pewnością nie wrócimy – nie chodzi nawet o same błędy, ale o atmosferę. Gdybyśmy o wszystkim zostali poinformowani, mielibyśmy prawo wyboru - czy chcemy dłużej czekać na pełne danie, czy wolimy dostać bez części dania, wszystko przebiegłoby w uprzejmej atmosferze i zostałoby wyjaśnione przez obsługę to nie byłoby problemu i nie pozostalibyśmy z takim nie smakiem po wizycie:(
Właśnie wróciłam i po wcześniejszych różnych doświadczeniach jestem bardzo mile zaskoczona. Krewetki przygotowane przez Pana wlasciciela- miodzio. Sernik przepyszny. Grzaniec - super . Mam nadzieję, że planowane zmiany dodadzą Wam wiatru w żagle i to miejsce będzie WOW, tak jak zasługuje. Pan właściciel - bardzo miły, uśmiechnięty, nie obraża się za uwagi. Pani, która dziś była - super, uśmiechnięta, ogarnięta jak należy:) - brakowało ostatnio tego . Życzę powodzenia i z pewnością wrócę po nowym roku zobaczyć co jeszcze się zmieniło. Narazie jestem za i powodzenia życzę:) Dziękuję za dziś - było przemiło!!!