Montownia Smaku
20-618 Lublin
23 opinii
Na podstawie 23 opinii
Porcje małe, mięso suche, frytki suche i bez smaku. W mięsie miała być feta i suszone pomidory, fety nie było a suszone pomidory bez smaku. W dodatku dzwoniąc do lokalu pytałam się co znajduje się w porcji szefowej dostałam informacje, że znajduję się tam zupa więc zamówiłam nie dostałam zupy. Dzwoniąc by zapytać o zupe powiedziano mi że w porcji szefowej nie ma zupy więc nie zostałam bardzo poinformowana.
Pizza zamówiona online, kierowca dostał zły adres i nie miał zamówionego sosu. Co do pizzy: zamówiłem serową, pizza duża cienka taka jak być powinna, ale w smaku strasznie słona i z wyspami oregano, cena ok, chociaż w okolicy można dostać znacznie lepsze za podobne pieniądze, kolejnym minusem jest to że zamawiając przez pyszne.pl chcą 7zł za dowóz ( 1,5km ), przez stronę montowni- 0. Ogólnie odradzam
Porcja mała, mięso z kurczaka było okropnie wysuszone oraz nieprzyprawione. W środku pomidor suszony o mdłym smaku oraz brak sera fety, który miał się znaleźć w środku. Frytki średnie, lekko gumiaste. Sałatka w miarę w porządku. Cena więc nie jest adekwatna do jakości oferowanego dania. Przez telefon zostałem poinformowany, że powyższe zamówienie "porcja szefowej" zawiera zupę oraz drugie danie, a otrzymałem tylko drugie danie. Dzwoniąc z zapytaniem dlaczego nie otrzymałem zupy, zostałem poinformowany(przez innego pracownika niż uprzednio), że porcja szefowej zawiera tylko drugie danie. Zostałem więc wprowadzony w błąd.
NIE POLECAM. Po 1,5 h przyjechała zimna pizza. Przez kilka lat od kiedy zamawiam nigdy nie trafiła mi się zimna pizza. A paluchy pizzowe? Masakra. Samo ciasto jak do pizzy. W życiu już u nich nie zamówię. Poza tym pizza w smaku też bez szału.
Na pizzę czekaliśmy 2,5h po czym poszliśmy spać. Ktoś nas obudził w nocy z pizza - . Zlitowalismy sie i zaplacilismy. Dzwonilismy 10 razy nikt nie odbierał. W dodatku zamowilismy salatke na ktora tylko spojrzelismy i wyjeba.... do kosza. Szynka w pizzy zepsuta, smród jak skurw.. Jakby się dało to nawet tej jednej gwiazdki bym nie dał. Nigdy więcej.