Red Rock City
ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3, 20-400 Lublin
5029 opinii
Restauracja o swobodnej atmosferze słynąca z sycących hamburgerów, żeberek i innych klasycznych amerykańskich specjałów.
Na podstawie 5029 opinii
Byłem u nich już z 5-6 razy i zawsze było smacznie, a dziś zamówiłem steka i... no, to była poezja smaku.👌👌 Plus, że kelnerka zapytała o stopień wysmażenia. 👍 Dwie uwagi mam, by nie było za kolorowo...😁 Sugeruję, by stek podawać na desce, bo stek nie 'poci się' od spodu, ale to taka moja sugestia.😉 Przez parę lat, co tam zajeżdżam – zawsze, jak wracam z Wawy, to staram się zawsze Was odwiedzić – i przez tyle lat nie potraficie uporządkować toalety/ubikacji. Samo jedzenie jest super, ale przed i po jedzeniu człowiek wchodzi umyć ręce i to jest zgroza. Naprawdę warto wyremontować te łazienki, bo to aż o litość prosi, tam jest wszystko do wymiany, od drzwi do... wylęgarnia bakterii, bardzo brudno.👎 Widzimy się w lutym.😁
Lokal średniej wielkości zlokalizowany praktycznie w centrum miasta, znajdujący się w budynku NOT-u w jego podpiwniczeniu (poziom minus 1). Słabo oznakowany z zewnątrz, brak jakiejkolwiek widocznej dużej reklamy / tablicy informacyjnej. Znalazłem go po parasolach i stolikach, które rozstawione były na zewnątrz, chociaż napis na parasolach również wprowadzał w błąd (na parasolach była inna nazwa niż nazwa lokalu). W środku kilka stolików i kanap dla grup o różnej liczebności osób. Wygląd samego lokalu zrobiony na styl amerykański, na ścianach fajna wyrazista gazetowa tapeta, stare amerykańskie tablice rejestracyjne, różne tabliczki i naklejki. Robotę robi też kolor, czerwony kolor kanap i obrusów na stolikach. Wszystko w wyglądzie jest spójne i faktycznie nawiązuje do lokali rodem z USA. Menu dość bogate bo są w nim: zupy, sałatki, burgery, przystawki tu nazwane starterami, główne dania w których są też steki, ale też karkówka, piersi z kurczaka, żeberka i ryba dorsz. Czyli taki misz masz zarówno kuchni polskiej jak i amerykańskiej. Są też zimne i ciepłe napoje w tym lemoniady, kraftowe piwo i inne alkohole w tym wódka, wino i drinki. Jadłem tu burgera o nazwie Bacon Chipotle w zestawie z frytkami i surówką. Burger wypadł naprawdę dobrze, był smaczny, dobrze doprawiony i wysmażony, wielkość ok. Frytki i surówka też ok, piłem też dobrą mango lemoniadę. Ceny akceptowalne, podobny jak w innych lokalach w Polsce - jedząc podobne dania tzn. burgery. Obsługa miła, młoda blondynka. I teraz kilka minusów, które przesadziły że nie daję maksa w ocenie, mianowicie: lokal znajduje się w piwnicy, a więc słaby w nim jest zasięg sieci komórkowej w tym internetu. W lokalu jest Wi-Fi, ale niestety nie dla gości lokalu, no więc pytam się dla kogo? Z czymś takim spotkałem się pierwszy raz, a bywam regularnie w rożnych lokalach w Polsce i nie tylko i zawsze proszę o hasło do sieci Wi-Fi. Drugi minus to brak możliwości zakupu butelkowanego piwa w lokalu, bo jest w lokalu w ofercie nie tylko z beczki, ale nie można kupić piwa w butelce na wynos - to drugi szok z czymś takim też się dotychczas nie spotkałem. Nie jestem z Lublina i przyjechałem do niego samochodem i oczywiście też tym samochodem musiałem wrócić, więc nie mogłem wypić piwa w lokalu na miejscu, a chciałem spróbować ich kraftowego piwa po powrocie do domu, niestety kupić nie mogłem. Podobno zabrania tego ich koncesja, a raczej jej brak - na taką sprzedaż. Nad tym warto popracować i ją uzyskać. Trzeci minus już o nim wspomniałem oznakowane lokalu z zewnątrz budynku, idąc od strony urzędu marszałkowskiego żadnej reklamy na budynku i przed nim nie widziałem, więc chwilę zajęło mi zanim lokal znalazłem.
Za każdym razem jestem zadowolona, niesamowite 🤩 Polecam i osobiście uważam, że Drwal z Red Rocka jest najlepszy w Lublinie i milion razy przebija McDonald's!! Minus to mega długi czas oczekiwania ale warto ❤️ Dodatkowo zamówiliśmy skrzydełka bbq, które również były obłędne 🤤
Ogromne i smaczne burgery, pyszne kraftowe piwo, mila obsługa, ceny ok (uwzględniając wielkość porcji to ceny na + bardzo mocno). Lekki bałagan przy wejściu potrafi zmylić (jakieś krzesła, pudła haha )
Red Rock City przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Lublinie to miejsce, do którego zdecydowanie chce się wracać. Podczas mojej wizyty zamówiłem Crunchy Chicken Burgera z frytkami i surówką. Kurczak był idealnie chrupiący z zewnątrz i soczysty w środku, a całość zamknięta w świeżej, delikatnej bułce. Frytki – złociste, dobrze przyprawione, a surówka świeża i świetnie dopełniająca smak całego zestawu. To, co wyróżnia Red Rock City, to nie tylko jedzenie, ale też wyjątkowy klimat. Lokal stylizowany jest na klasyczny amerykański bar - ceglane ściany, drewniane stoły, metalowe elementy i industrialne oświetlenie tworzą bardzo charakterystyczny, lekko surowy, ale przytulny wystrój. Czasami można trafić tu również na muzykę na żywo, co dodatkowo podkręca atmosferę i nadaje miejscu energii. Obsługa była bardzo miła i pomocna – widać, że zależy im na komforcie gości. Całe doświadczenie było bardzo pozytywne - zarówno pod względem smaku, jak i samego pobytu w lokalu. Jeśli ktoś szuka miejsca z dobrym jedzeniem, klimatem rodem z amerykańskich filmów i sympatyczną obsługą, to Red Rock City będzie idealnym wyborem.