Dzielna 43
prez. Gabriela Narutowicza 43, 90-125 Łódź
2984 opinii
Przestronna restauracja serwująca pizzę neapolitańską, dania na wspólnych talerzach i piwo rzemieślnicze.
Na podstawie 2984 opinii
Restauracja bardzo ładna, obsługa bardzo miła i szybka. Przystawka: foccacia była przepyszna, najlepsza jaką jadłem, serki w panierce też bardzo dobre z sosem mmm. Danie główne niestety już gorzej, carbonara miała guanciale gumowate a makaron z krewetkami suchy. Nie dyskryminowało to dania ale czuć było lekko niedosyt. Ciasto cannoli dobre. Do tego 2 grzance równie dobre. Za całość 180zl co uważam za nieduża cenę jak na tyle jedzenia. Dodam że porcje były porządne
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy 🙏
Restauracja Dzielna 43 w Łodzi to prawdziwa perełka dla miłośników pizzy neapolitańskiej. ul. Narutowicza 43, blisko dworca Fabryczna. Zamówiliśmy dwie pizze: jedną z salami i jalapeno ciasto cienkie, puszyste brzegi, idealnie wypieczone z delikatnie spopielonymi krawędziami, świeże składniki, pikantne jalapeño dodają charakteru, ser ciągnął się cudownie. Druga z salami klasyk, aromatyczna, pomidory kwaśne i pełne smaku. Do tego lemoniady w szklankach, orzeźwiające.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za cudowną opinię 👌🔥🙏
W dniu 01.10.2025 wybrałam lokal Dzielna 43 na wyjście firmowe. Po wcześniejszej rezerwacji, czekał na nas w rogu lokalu przygotowany stolik z przekąskami z menu oraz karafkami z wodą o które prosiłam. Wszystkie przystawki były pyszne - oliwki, focaccia, sery, wędliny. Wspólnie zdecydowaliśmy zamówić kilka pizz, które postawimy na stole, by popróbować różnych kombinacji, Każda była zniewalająco pyszna - zaczynając od ciasta po składniki i kompozycje smakowe. Mój faworyt to ta z gruszką oraz z krewetkami, która była nieco ostrzejsza. Do tego domówiliśmy sałatki, które również podzieliliśmy - każda była pełna dodatków, nie była to po prostu miska sałaty i kilka orzechów jak to zazwyczaj bywa. Byliśmy tam w 11 osób i każdej wszystko smakowało. Zamówiliśmy też piwa i drinki. Wszyscy obecni wypowiadali same pochwały. Drink " dla dzielnych" z rumem zebrał mnóstwo pochwał. Ze swojej strony dodam, że sama spróbowałam napojów bezalkoholowych. Piwo ciemne (owsiane) piłam pierwszy raz i było intrygujące, aczkolwiek bardzo dobre. Nieco gorzkie, ale jednocześnie słodkawe. Spróbowałam też drinka bezalkoholowego ( prosseco bez % z figą, cytryną i tymiankiem) i stwierdzam, że to najlepszy drink bezalkoholowy jaki piłam w swoim życiu - PETARDA! Połączenie smaków było świetne, rześkie, nieco słodkie - idealne. Z przyjemnością wrócę tam, by spróbować go raz jeszcze. Muszę też podkreślić, że Panie, które nas obsługiwały były bardzo miłe, każda nasza prośba o doniesienie wody, drinka itp. była spełniana bardzo szybko. Obsługa jest tam na najwyższym poziomie. Jedzonko podane bardzo szybko. I na koniec deser - tiramisu pistacjowe było WYSMIENITE. Rozpływało się w ustach. Bardzo polecamy całą ekipą to miejsce na wyjście ze znajomymi, czy firmowe. Większość z naszej ekipy zadeklarowała powrót na to pyszne jedzonko w innym gronie np. z rodziną, czy przyjaciółmi ;) Dodatkowo panuje tam przyjemny klimat na wieczorne wyjście. Parking płatny na ulicy, aczkolwiek to miejsce jest dobrze skomunikowane i komunikacją miejską można tam dotrzeć bez problemów.
Super klimat, fantastyczna obsługa i bardzo dobre jedzenie. Obowiązkowy stop na pizzowej mapie Łodzi. Jestem pod wrażeniem że można jeszcze zjeść carbonare która jest smaczna i nie kosztuje 50zl - super. Pizze były również bardzo dobre, nie ma się do czego przyczepić
Odpowiedź właściciela:
Cieszymy się że zostały docenione nasze starania aby ceny były przystępne 🫶
Najpierw jedzenie: zamówiliśmy de volaille i schabowy z kością, dodatkowo pure ziemniaczane, kapusta i marchewka gotowana. Panierka w kotletach przesmażona - twarda, odstająca od mięsa, gorzkawa w smaku. Z kolei mięsu brakuje jeszcze smażenia - ciut za twarde, niedoprawione. Ewidentnie przesadzono z temperaturą oleju. Schabowy lepszy niż de volaille. Ten z kolei po przekrojeniu nie pokazał śladu masełka - nic nie wypłynęło. Pure poprawne, kapusta w miarę smaczna, marchewka bez polotu ale zjadliwa. Wszystko niedoprawione niestety, jakby kucharz zostawił decyzję o smaku potrawy jedzącemu. Sam lokal hałaśliwy, z dosyć głośną muzyką z przeciętnego nagłośnienia - irytująca i przeszkadzająca w swobodnej rozmowie. Obsługa taka oddalona, trudno o poczucie bycia zaopiekowanym ale przynajmniej nie czeka się na nią za długo. Korzystają z robota w dostawie dań do stolika - ale słabo oprogramowany bo nasz wbił się w stolik prawie się przewracając - co ciekawe, chwilę później próbował zrobić to samo u sąsiadów. Stan techniczny toalet kiepski (wiszące klamki, wyrwany szyld, najtańsze drzwi z dykty), ale w miarę czysto. Czy wrócę do tego lokalu? Pewnie tak, chętnie spróbuję ich pizzy, specjalizują się w tej kuchni.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za wyrażenie swojej opinii 😇 zapraszamy do spróbowania naszej pizzy 🍕