Gastromachina Stacja Dąbrowskiego
Gen. Jarosława Dąbrowskiego 59/61, 93-271 Łódź
650 opinii
Na podstawie 650 opinii
Burger bardzo dobry, obsługa miła, jednak klimat nie dla wszystkich, nie odnaleźliśmy się tam z dzieckiem.
Jestem stałym klientem i zawsze jestem mega zadowolony. Pyszne burgery - moim zdaniem najlepszej jakości mięso w Łodzi, do tego szybciutko się uwijają i zawsze miła obsługa. Ceny może nie są najniższe, ale szczerze wolę dopłacić kilka zł i zjeść dobrej jakości burgera niż jakąś mielonkę jak w 90% lokali. Polecam czerwoną bułkę - petarda!
Przytulny lokal na Dąbrowskiego ze smakowitymi burgerami. Spróbowałem dziś cheese bacon w Gastromachinie i jestem pod wrażeniem. Soczysty kotlet, chrupiący bekon, wszystko w miękkiej bułce. Pycha! Obsługa przemiła, a atmosfera przyjazna.
Odpowiedź właściciela:
pięknie dziękujemy za tak wspaniałą opinię! Zapraszamy ponownie!
Bardzo smaczne jedzenie, burgery na wysokim poziomie. Można spróbować nowości w sezonowych ofertach ale tez klasycznych burgerów. Zastrzeżenie można mieć so lemoniady, bo jest to lemoniada z butelki, która niewiele wspólnego ma z naturalną lemoniadą. Obsługa typowa na te czasy (jest praca, trzeba zrobić i iść do domu). Warto zjeść na zewnątrz, bo w środku pachnie kuchnią, menu jest słabo widoczne, bo nie ma ani kart ani kodu QR, trzeba sprawdzać na tablicy przy barze.
Odpowiedź właściciela:
Bardzo serdecznie dziękujemy za opinię! Zapraszamy ponownie, już niebawem będziemy mieli kody QR na stolikach :)
Więc tak zacznę od tego że restauracja oferuje bardzo dobrej jakości burgery, jest możliwość wybrania stopnia wysmażenia, mięso jest soczyste, składniki świeże…ale jest ewidentnie jakiś spory problem w restauracji z „komunikacją”. Mianowicie po raz kolejny po wskazaniu w zamówieniu przez glovo w pozycji „alergię” -> poprosiliśmy o brak pomidora -> ze względu na alergię. I żeby nie było, że restauracja nie widzi „zdarzało sie” że przychodziły bez pomidora. Zamawiamy średnio 2-3x w tygodniu za kwotę 100-120zl, naprawdę można sobie nasz adres zapisać na tablicy i dać tam BEZ POMIDORA. Glovo za każdym razem daje nam rabat albo anuluję koszt produktu co potem na pewno przekłada się na zaniżony zysk restauracji. Ale czy 30-40zl ma jakieś znaczenie jak ktoś ma alergię? Czy jak ktoś dostanie wstrząsu anafilaktycznego bądź spuchnie na 3 dni to czy 30-40zl coś zrefunduje? A jakby ktoś był sam w mieszkaniu, zjadł posiłek z alergenem który wskazał w wykluczeniach i po prostu kopnął w kalendarz to co? Voucher na 30zl coś zmieni ? Żeby nie było że jestem czepialski, pomyślcie sami czy mając na coś alergię chcielibyście to notorycznie dostawać w posiłku. Na glovo jest opcja wykluczenia, BA NA PARAGONIE JEST NAPISANE ZE BEZ POMIDORA, więc to po prostu niechlujstwo. Wydalem w waszej knajpie chyba z 4000zl na burgery z dowozu i niestety jestem zmuszony wystawić 1ke, może to was czegoś nauczy. Jesli macie problem z czytaniem to można zatrudnić kogoś za 5zl/h wiecej kto potrafi czytać…
Odpowiedź właściciela:
Dzień dobry, przepraszamy bardzo za tą sytuacje. Upewnimy się, że proces zamówień zostanie zmieniony aby upewnić się, że taka sytuacja się więcej nie zdarzy. Prosimy o kontakt bezpośredni na dą[email protected] albo przez messenger.