Locanda Cucina e Vino
Dożynkowa 2/4, 94-279 Łódź
548 opinii
Odwiedź Locanda Cucina e Vino - wyjątkową restaurację włoską w Łodzi mieszczącą się przy ulicy Dożynkowej! Nasza pizzeria i restauracja oferuje autentyczne włoskie specjały, w tym pyszne makarony i tradycyjne dania kuchni włoskiej. Jesteśmy idealnym miejscem na rodzinny obiad - nasza restauracja zapewnia atrakcje dla dzieci, a duży ogród pozwoli cieszyć się posiłkiem na świeżym powietrzu. Mnogość pozytywnych opinii, aktualna karta dań oraz produkty najwyższej jakości sprawiają, że restauracja jest najlepszym miejscem na obiady firmowe, obiady rodzinne oraz randkę. Zapraszamy na wyjątkową podróż kulinarną do serca Włoch!
Na podstawie 548 opinii
Tym razem restauracja w stylu Włoskim … po sąsiedzku … i niestety ale na mój gust to taka mocna czwóreczka … a czemu? Lokalizacja może zniechęcać … bo droga fatalna … no ale jak smacznie to warto jechać w takich warunkach :) … a czy smacznie … uważam że tak. Obiad rodzinny … na przystawkę zupa rybna … genialna i z dużą ilością owoców morza … w sumie nie jadłem lepszej… następnie dwie pizze jedna truflowa druga gorgonzola z gruszką … w truflowej bardziej dominującą konfitura z cebuli niż trufla tym niemniej smaczna, druga także warta polecenia ale raczej dla osób lubiących niesztampowe smaki. Dorada to taki klasyk … tu ciężko popsuć cokolwiek, smaczna. Wystrój … taki włoski … bez przepychu, spokojny i ciepły … fajnie wygląda też ogród na zewnątrz. Obsługa … taki młody trochę zwariowany i bezpośredni chłopak :) … fajnie doradzał i znał się na potrawach z menu … więc było dobrze :). No to na koniec …coś co warto poprawić … czekadelko … zdecydowanie za długo czekaliśmy i ledwo wyrwane … zupa przyszła prawie razem z daniem głównym … a na koniec … mój najmłodszy 9 letnia testerka carbonaray był mega zawiedziona smakiem … ja zresztą także … sos kompletnie bez smaku żółtek, zważony miałem wrażenie i chyba na śmietanie lub jogurcie … boczek absolutnie niewyczuwalny. Nie wiem co poszło nie tak ale była fatalna :( … zjedliśmy … bo szkoda wyrzucać ale ponownie jej nie zamówimy. Podsumowując … carbonara to pewnie wpadka … bo reszta była naprawdę smaczna więc z pewnością … przetestujemy kuchnię przy najbliższej okazji jeszcze raz i mam nadzieję wtedy ma 5:) Powodzenia życzymy.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za obszerną opinie. Czasem nawet najlepszym zdarza się gorszy dzień. Kwestię Carbonary poruszyliśmy już z kuchnią... Mimo wszystko miło nam słyszeć pochwały i 14 na 15 pkt. Pozdrawiamy.
Odwiedziliśmy restaurację po raz pierwszy w ramach Restaurant Week i zdecydowanie się nie zawiedliśmy. Menu zarówno mięsne, jak i wegetariańskie były bardzo dobrze przemyślane, wszystkie dania były tak pyszne, że nie byliśmy w stanie wybrać jednego, które najbardziej podbiło nasze serca i kubki smakowe. Mam nadzieję, że któreś z serwowanych w ramach festiwalu dań trafi na stałe do karty, bardzo chętnie zjadłabym każde z nich ponownie. Obsługa naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Czuliśmy się zaopiekowani, była nawet możliwość rozmowy z kucharzem, co również było świetnym doświadczeniem. Niesamowity klimat i pyszne jedzenie. Bardzo polecam i na pewno tu wrócę 😊
Przybyliśmy w to miejsce przy okazji Restaurant Week i jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani. Naszą wizytę można byłoby podsumować zdaniem - był to pyszny, włoski obiad przy ciepłej pogawędce z kucharzem 👌🏻 Sam klimat oceniam bardzo wysoko - czuliśmy się zaopiekowani i zauważeni, nawet przez samego kucharza. To cenne że można porozmawiać z osobą, która przygotowuje posiłek, wymienić się spostrzeżeniami - usłyszeć o produktach na talerzu, których część rośnie w restauracyjnym ogródku. Dziękujemy! Na pewno wrócimy!
Miejsce z duszą, cieszymy się że udało się nam tutaj zawitać. Obsługa uważna oraz chętna do pomocy i uznania indywidualnych potrzeb gości. Dzięki otwartej kuchni udało nam się porozmawiać z kucharzem à propos przygotowanych dań. Miejsce ma przyjemne rozproszone światło, nienachalne ozdoby, do tego dźwięki palonego drewna w piecu - remedium na zimne i długie wieczory. Jedzenie... skorzystaliśmy z menu festiwalowego w ramach "Restaurant Week" i ojeju. Doświadczenie samo w sobie - mnóstwo kolorów, faktur, różnorodnych połączeń smakowych. Zarówno opcja wegetariańska jak i mięsna były przemyślane i spójne. Na zdjęciach desery: mus z białej czekolady na kruszonce z ciemnym Kakao oraz lawendowa panna cotta z cantuccini w niecodziennym wydaniu. Jedyne co warto jest uwzględnić to dojazd autem. Autobusy jeżdżą rzadko, u nas dodatkowo opoóźnione, stan pobocza nie pozwala przejść pieszo krótkiego odcinka, zwłaszcza w jesienną pogodę, nie wspominając o częściowym braku oświetlenia - oczywiście nie jest to minus samego lokalu ani wina właścicieli, po prostu rekomendacja środka transportu. Niemniej gorąco zachęcam i polecam przebyć tę trasę, aby doświadczyć tej przytulnej atmosfery i wspaniałego jedzenia.
Jadłem krem z dyni – bardzo dobry, gęsty i w dużej porcji. Pizza Italodico już mniej w moim guście – trufle zdecydowanie nie dla mnie, ale poza tym poprawna. Oliwy dobre i świeże. Kelner trochę zakręcony – pomylił zamówienie mimo niewielu gości w lokalu. Wystrój bardzo przyjemny, klimatyczny i dopracowany w detalach. Brakuje jedynie klimatyzacji (chyba że jest centralna i po prostu jej nie zauważyłem). Ogólnie – solidne miejsce, warte odwiedzenia, choć z drobnymi rezerwami. Herbata I lemoniada klasa bardzo polecam.