Dil Se
Olimpijska 3, 10-176 Olsztyn
490 opinii
Restauracja Indyjska, położona na jeziorze Ukiel. Kierujemy się zasadą, że nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia. Dlatego wszystko u nas przygotowywane jest 'z głębi serca' - skąd też wzięła się nasza nazwa.
Na podstawie 490 opinii
Miejsce faktycznie nie jest dobrze oznaczone, trochę ciężko je znaleźć nawet z mapą Google 😉. Wystrój restauracji zupełnie nie pasuje do kuchni indyjskiej, natomiast sam widok na jezioro jest genialny. Jedzenie smakowało bardzo dobrze, aromatyczne, dobrze doprawione. Niektórzy mogą stwierdzić, że ceny nie są adekwatne do wielkości dań, natomiast za jakość produktów też jednak trzeba zapłacić. Zdecydowanie najlepszy okazał się kurczak, zarówno Butter Chicken, jak i Tikka Masala. Idealnie do tego pasował Butter Nab, albo ryż z prażoną cebulką.
Absolutnie genialny lokal. Począwszy od przemiłej obsługi i wystroju, poprzez widok z okien, fascynujące menu aż po... Samo jedzenie. Mąż mieszkał długo w Indiach i mówi, że nie do odróżnienia. Ja byłam zachwycona najbardziej sosami, jakie zostały mi zaproponowane do pieczywa z jagnięciną... Absolutnie warto jechać tu prawie 500 km
Miejsce dobre na obiad z rodziną, przestronny lokal plus taras oraz kącik dla dzieci. Oryginalnie można zjeść dobrą hinduską kuchnię w takim miejscu. Przesympatyczna obsługa! Jakość jedzenia oceniam naprawdę wysoko, ceny też dosyć wysokie ale mieszczą się w średniej dla tej okolicy. Restauracja oprócz obiadów nadaje się także do odwiedzenia na szybką kawkę (bdb!) z pięknym widokiem z tarasu. Na pewno tu wrócimy :)
Miejsce trochę trudne do znalezienia przez brak jakichkolwiek kierunkowskazów. Sam wystrój niczym nie przypomina indyjskiej restauracji. Widok jeziora z pozycji stolika zdumiewa. Samo jedzenie? Ceny wysokie, nieadekwatne do małych porcji. Chicken Butter smakował koncentratem pomidorowym z papryką, Korma smakiem podobna do Tika Masala. Kucharz bardzo zachwalany przez kelnerkę nie popisał się. Papady przypalone, zapewniani przez obsługę że tak ma być na samym wejściu byliśmy zrezygnowani. Pierwsza wizyta i szczerze powiem że ostatnia. Herbata w cenie ryżu, która nie smakuje herbatą. Obsługa bardzo miła. Jest wiele innych, lepszych miejsc w stylu Indyjskim, wartych uwagi...
Jedno z gorszych miejsc w jakich jadłem i w tym wypadku ogólne wrażenie ratuje wyłącznie widok na jezioro który jest bardzo ładny. Zupa pomidorowa znośna ale już ryby na przystawkę niejadalne. Kiełbasa jak i samo podanie nie zachęca do skosztowania podobnie jak pozostałe dana w zestawieniu z mocno wygórowanymi cenami.