Piwiarnia Warka Łomża
al. Legionów 54D, 18-400 Łomża
1674 opinii
Na podstawie 1674 opinii
Myślałem że robiłem już recenzje Warki xD jedzenie dobre ale nie szałowe , po prostu poprawne . Jako że to bar piwiarnia to i tak jakość jedzenie jest naprawdę w porządku . Nie będę zbyt krytyczny co do tego . Wystrój jest ciemny klimatyczny niektórym może wręcz przeszkadzać xD ale można usiąść na zewnątrz 😉 w środku młoda ekipa barmanek I kelnerek nie rozumiem na jakiej zasadzie są wydawane piwa , bo raz zamówiłem i z zegarkiem w ręku czekałem 10 minut gdzie 3 osoby za barem nie robiły nic a ja zastanawiałem się czemu nie można było mi nalać tego piwa z nalewaka odrazy xD jako parasole z piwem to w Łomży najdłużej i najczęściej odwiedzany także polecam na poweczko czy jedzonko 🙂
Doskonałe miejsce na spotkania rodzinne lub ze znajomymi,by zjeść dobrze.Jeśli zajdziecie do PUBu między 13.00 a 17.00 by coś zjeść,to traficie na promocję: zamawiając jedno danie to drugie takie samo dostaniecie gratis. Obsługa bardzo miła. Polecam serdecznie.
Klimatycznie, wygodnie, smacznie, miło. Cóż więcej powiedzieć, dziwię sie opinii z jedną ⭐️ gdzie napisano że smaczne jedzenie i drinki ale obsługa nie miła, oczywiście smacznie a obsługa miła i uśmiechnięta. Wrócę!
Obsługa leży. Nikt nie podszedł do stolika się przywitać, zamawiać musiałyśmy przy barze za każdym razem, poprosiliśmy o zabranie talerzy i szklanek to zabrane zostało tylko część. Nie wiem czy to było dlatego, że w loży siedziały same kobietki czy co , bo obok w loży siedzieli sami faceci i tam kelnerka miała czas przyjść i obsłużyć ich 10/10. Jeśli była by możliwość dać 0 gwiazdki to tyle bym dała . Szkoda .
Miejsce fajne, jedzenie smaczne tak samo jak i drinki, ale obsługa fatalna. Brak przywitania, Pani pokazała, który stolik i odeszła. Czekałyśmy pół godziny, żeby ktoś podszedł do stolika przyjąć zamówienie. Dalej nic. Same podeszłyśmy do baru zamówić. Drugi raz to samo nikt nie podszedł. Panów obok nas którzy przyszli po nas obsługiwano tak jak trzeba jak i osoby na podwórku, którzy w większości byli mężczyznami. Poczułam się gorsza że jestem kobietą. Takie samo wrażenie odczuły moje towarzyszki tego wieczoru. I trzeba było prosić aby Pani zabrała talerze i szklanki. Zabrała tylko talerze a szklanki dalej zostały. Nie polecam tego miejsca tylko i wyłącznie ze względu na obsługę.