Hospoda u Jezera
Adama Mickiewicza 13 b, 14-100 Ostróda
2822 opinii
Vítá Vás Česká Hospoda v Ostróda
Na podstawie 2822 opinii
Dzielimy się jak najbardziej pozytywnymi wrażeniami z odwiedzin Hospody u Jezera. Na początek zjedliśmy w naszej ocenie bardzo dobre przystawki: kiełbasa z czerwoną cebulą i pieczonymi ziemniakami oraz tatar. Obie przystawki solidnie zaspokoiły pierwszy głód. Tatar był przyrządzony z bardzo dobrej jakości mięsa, a kiełbasa z pieczonymi ziemniakami była dość sycąca a przy tym nietłusta. Na drugie dania zamówiliśmy pstrąga z frytkami, który był solidnego rozmiaru i smakował wyśmienicie. Kolejnym daniem jakie jedliśmy był drobiowy filet w panko z ziemniakami i mizerią, bardzo poprawne danie. Wypiliśmy także dobre czeskie piwo. Ogólnie oceniamy naszą obiadokolację na 5 zasłużonych gwiazdek.
Z plusów bardzo duży wybór czeskiego piwa oraz miła obsługa. Jeśli chodzi o jedzenie to już gorzej, Burger jałowy, mięso raczej wieprzowo-wołowe, sos chrzanowy nie wyczuwalny. Pieczeń wołowa, sos bez smaku, knedel tragiczny. Rosół w miarę ok. Można przyjść na piwo, na jedzenie nie polecę.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za szczegółową opinię. Cieszymy się, że wybór czeskiego piwa i obsługa zrobiły dobre wrażenie. Przykro nam, że dania nie spełniły oczekiwań – uwagi dotyczące burgera, pieczeni, knedla i sosów przekażemy kuchni, aby wprowadzić poprawki. Mamy nadzieję, że w przyszłości uda nam się zmienić Pana zdanie także o naszej kuchni. Pozdrawiamy, Hospoda u Jezera
Bardzo klimatyczne miejsce z czeskim akcentem – idealne na wieczorne wyjście nad jezioro. Obsługa miła i pomocna, a wybór czeskiego piwa naprawdę robi wrażenie. Jedzenie dobre. Widok na jezioro zdecydowanie dodaje uroku. Znakomite zupy! Wystrój klimatyczny. Obsługa na 4.
Zupa cebulowa bardzo dobra, czosnkowa całkiem fajna. Przystawki do piwa te smaczne. Do tego pyszne czeskie piwko, świetna lokalizacja i miła obsługa. Nie ma się do czego przyczepić. Jedliśmy w ogródku i nie było problemu żebyśmy byli z pieskiem.
Wspaniała czeska knajpa, która stała się punktem numer jeden podczas odwiedzin Ostródy, w trakcie corocznego Biwaku Wojsk Napoleońskich w pobliskim zamku. Restauracja usytuowana w świetnym miejscu, tuż przy molo. Piękne widoki, ciepłe, drewniane wnętrze, Krecik, wojak Szwejk...czego chcieć więcej? Czego? A piwa! A tu czeskiego piwa nie brakuje 🍻 Wraz z knedlikami tworzy idealne połączenie i człowiek mimo scenerii jezior może przenieść się do sąsiada za granicę. Obsługa idealna. Uśmiechnięte, uprzejme i pomocne dziewczyny. Co roku ekipa się ciut zmienia, rozszerza ale jeszcze nigdy się nie nacięłam. Tak samo jedzenie zawsze jest idealne. Porcje tak ogromne, że ciężko je dojeść do końca nie mówiąc już o wciśnięciu deseru 🤭 Polecam każdemu kto zawita do Ostródy lub będzie tutaj przejazdem. Naprawdę warto odwiedzić.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy z opinię ! Do zobaczenia 👋☺️!