Czarna Owca Wege Bar Pizzeria
Jana Kilińskiego 2a, 07-410 Ostrołęka
533 opinii
W Czarnej Owcy podajemy dania wyłącznie ze świeżych produktów. Nie ma mrożonek. Nie ma żywności wysoko przetworzonej. Nie ma konserwantów. Nawet ciasto na pizzę zagniatane jest codziennie na nowo :)
Na podstawie 533 opinii
Bardzo przyjemne miejsce! Wpadłam sama i zamówiłam pizzę – była naprawdę pyszna, z chrupiącym ciastem i świeżymi składnikami. Widać, że kuchnia przykłada dużą wagę do jakości. Obsługa przemiła – pani, która mnie obsługiwała, była bardzo serdeczna i uprzejma. Dodatkowo Pani przyniosła miskę z wodą dla mojego psiaka co było bardzo miłym gestem i sprawiło, że poczułam się naprawdę zaopiekowana. Na pewno wrócę, żeby spróbować innych dań i jeszcze raz poczuć tę fajną, życzliwą atmosferę!💚☀️
Miejsce mnie nie porwało ani klimatem, ani jedzeniem. Krzesła są dość niewygodne, więc bar nie zachęca do posiadówek, do tego na podwórku kwiatki i osy wpadające do jedzenia. Menu sprawiało wrażenie wege na siłę, trudno było znaleźć coś konkretnego. Pani kelnerka była dość wycofana, ale być może się uczy. Raczej nie wrócę.
Pyszne jedzenie, pizza na fajnym lekkim cieście tak samo jak piecuchy. Smaczny sos indyjski i koperkowym. Ciepły wystrój i miła obsługa 😊
Pierwszy raz byłem w Czarnej Owcy. Wrażenia- same najlepsze ! Nie ma niczego do czego można byłoby, przysłowiowo, przyczepić się. Jedzenie przepyszne. Ciasto do pizzy poezja. We Włoszech wiele razy jadłem gorszą. Bardzo oryginalne, pomysłowe , przepyszne rodzaje pizz...często niespotykane nigdzie. Piecuchy - ciasto mega, nadzienie super. Rozpływały się w ustach. Bardzo duży plus za czeskie piwa. Obsługa Bardzo miła. Lokal klimatyczny, przyjemna atmosfera, dobre przytulne oświetlenie. Położenie w okolicy Placu Bema i Narwi, mostu Madalińskiego - od razu blisko na spacer. Ceny umiarkowane. Polecam każdemu. My przyjechaliśmy z Białegostoku na jednodniowy wypad, tak pozwiedzać, pochodzić, pociągiem- po wielu latach przywrócone połączenia, lokal wybraliśmy przypadkiem i to był świetny traf ! Przyjedziemy na pewno nie raz. Szczerze mówiąc- nawet w Białymstoku nie mamy tak fajnego lokalu i to w dodatku wege.
Fajnie, że w Ostrołęce jest wege knajpka. W menu dużo pozycji, opcje wegańskie jasno oznaczone. Samo jedzenie poprawne, porcje spore, chociaż brakuje odrobiny szaleństwa w smaku:) W menu również czeskie piwko (z i bez %) I regionalne piwo kozicowe. Jeśli kiedys będziemy jeszcze w okolicy to na pewno odwiedzimy.