Pizzeria Italiana Costa Gargano
Widnichowska 18, 07-300 Ostrów Mazowiecka
505 opinii
Na podstawie 505 opinii
Z ogromnym bólem serca piszę tą opinię ale liczę na to, że jeszcze coś się zmieni. Zaczynając od początku... Jestem wieloletnim oraz wiernym fanem tej pizzerii, co najmniej 15 lat już się tam stołuje i prawdopodobnie wciąż będę tak robił ale przykra prawda jest taka, że gdyby nie mój sentyment do tego miejsca po prostu przestałbym odwiedzać ten lokal... Tak naprawdę od śmierci "Włocha" ta pizza z roku na rok jest coraz gorsza, a kiedyś to była naprawdę bardzo dobra pizza (i to nie tylko na Ostrowskie realia!). Obecnie jak widać choćby na załączonym zdjęciu trafiają się nawet takie "kwiatki" gdy na połowie pizzy nie ma nawet sosu oraz sera, jest dosłownie jest samo ciasto... Naprawdę przykro jest patrzeć na powolny upadek tego miejsca...
Miałam dzisiaj okazję zjeść tutaj pizzę z rodziną. Pizza „domowa” bardzo dobra, ale czas oczekiwania na 3 małe pizze godzinę to całkiem sporo. Jeżeli chodzi o wystrój to jak to ktoś powiedział „trochę tu strasznie”. W toalecie ręcznik materiałowy zamiast ręcznika papierowego. Beznadzieja. 100 osób ma wytrzeć ręce w ten sam ręcznik? Ogólnie miejsce do najczystszych nie należy. Jedna pani obsługuje, robi pizzę i podaje. Co mnie zaskoczyło to napis na drzwiach toalety damskiej mówiący o tym, że nie wolno wnosić własnych napojów. Słabe zachowanie. Herbata za 15 zł to troszkę drogo, ale ludzie kupują bo chce się pić, wiadomo właściciel zarabia. Ceny jedzenia zrównoważone, dodatków duże.
Pizza z prawdziwymi włoskimi składnikami nawet obok prawdziwych włoskich składników nie stała, bardzo słaba, tłusta, oliwy nie mają nic wspólnego z prawdziwą oliwą.
Przyzwoita pizza, smaczne makarony. Duży wegetariański wybór. W lokalu żywe kwiaty na parapetach - fajnie. Średnia pizza 32cm z szynką, warzywami około 22-24 PLN.
Jesli chodzi o pizze - przepyszna. W zadnym innym lokalu w Ostrowi niespotkamy tego typu pizzy. Do tego oliwy w ciekawych smakach. Mam zastrzeżenia do lokalu. Jeśli wchodząc, widzisz że na stołach są krzesła. Na innych nie posprzątane naczynia po poprzednich gościach, odstraszająca tona gazet przy barze, ciemnica która przeraża a nie robi klimat, w łazience zwykły ręcznik zamiast ręczników jednorazowych to, to naprawdę nie zachęca. Kochani, potrzeba nie dużo żeby było o niebo lepiej. Myśle, ze to kwestia organizacji.