Bar&Rest.Zameczek
Grabowska 93, 63-400 Ostrów Wielkopolski
568 opinii
Na podstawie 568 opinii
Wpadliśmy na jedzonko zachęceni przez kolegę i warto było. Na początek wjechała zupa gulaszowa o specyficznym smaku bo bez papryki a dużo ogórka i pieczarki. Bardziej przypomina Bogrocz. Następnie carpaccio przepyszne, delikatne i smakowite w swej jakości. Bardzo smaczne danie . Całość skomponowana w zrównoważonych proporcjach co dało luksus w spożywani i delektowaniu się. Równocześnie otrzymałem jelonka. Po prostu delicja. Bardzo delikatna i medium wysmażona dziczyzna, która spowodowała odlot w zmysłach smakowych. Na dodatek przepyszne kluski gnoili i warzywa z grilla. To trzeba spróbować i samemu ocenić, a napewno powrócicie. To co wyczyniają na kuchni powoduje magnes. My na pewno powrócimy i opowiemy wszem i wobec. Pozdrawiamy załogę.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy bardzo jesteśmy mega szczęśliwi pozdrawiamy i zapraszamy ponownie 😊😊😊😊😊😊😊
Miejsce pierwsza klasa jedzenie świetne kubki smakowe oszalały jakość produktów na najwyższym poziomie bardzo ładnie podane stek idealnie wysmażony tak jak poprosiłem, szarlotka z lodami poezja. Obsługa bardzo miła uśmiechnięta i pomocna w lokalu panuje świetny klimat mogę polecić z czystym sumieniem napewno wrócę
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy bardzo 😊😊😊
Miejsce wymagające rezerwacji z ciekawym wnętrzem, dodatkowe sale na małe imprezy okolicznościowe z interesującym wystrojem. Obsługa miła, zupa tajska pyszna:) mały minus za brak wyczuwalnych przypraw w mięsie "burgerowym". Dodawanie ich na gotowe już danie niestety psuje całość. Żeberka mięciutkie, naleśniki smaczne z duuużą ilością nutelli. Lokal warty odwiedzin.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy bardzo
Odwiedziłam to miejsce kilka razy. Zawsze pyszne jedzenie , fajny klimat , miła obsługa. Dostępne cenowo.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy bardzo i zapraszamy ponownie
Witam, wspólnie z mężem i dziećmi wybraliśmy się do restauracji, chciałam dać temu miejscu drugą szansę, bo pamiętałam, że za pierwszym razem coś też było nie tak. Ale to co nas spotkało to jakis przykry żart. Zamówione 4 dania i dwie zupy. Zupy słabe jak woda bez szału. 2 dania stek i naleśnik ok. Natomiast moje danie przypalony sos do klusek śląskich, ale to aż tak że cierpki nie dało się tego zjeść. Do rolad dodana najprawdopodobniej bazylia, która kompletnie zmieniła smak dania i nie pasowała totalnie do rolady śląskiej. Syna danie to schabowy XXL z pieczarkami śmierdział jakby ktoś przypalił plastikowa rączkę od patelni. Coś okropnego. Podeszła do mnie kelnerka z rachunkiem dałam jej powachac to wszystko i sama się skrzywiła, ale powiedziała, że już nabiła paragon i nie może nic z tym zrobić. Ja nie jestem osobą, której zależy na kasie. Więc powiedziałam, że ok i że ma przekazać to kuchni. Ciekawe czy jakieś wnioski były wyciągnięte. Nie polecam tej restauracji 😞