Benitto
Rynek 31, 63-400 Ostrów Wielkopolski
662 opinii
Benitto stworzyliśmy z myślą o ludziach takich jak ty. Jesteśmy młodzi, jesteśmy dynamiczni, jesteśmy kreatywni i nie ustajemy w ciągłych poszukiwaniach.... Oprócz wyśmienitej kuchni, dajemy ci coś więcej - miejsce, które jest bezpieczną przystanią w gorsze dni, towarzyszem szalonych imprez w gronie przyjaciół, idealnym azylem na spotkanie z ludźmi których kochasz i miejscem gdzie komfortowo rozmawia się o biznesie. Jednym zdaniem dajemy ci miejsce, do którego zawsze chętnie wracasz.
Na podstawie 662 opinii
Klimacik Świąteczny, czysto, przytulnie. Bardzo miła obsługa. Jedzenie smaczne, świeże i zadowalające zgłodniałego wędrowca:-D. Galeria alkoholi dopełnia wystrój:-) Wszystko w jak najlepszym porządku, polecam:-)
Rewelacja! Ekspresowa dostawa, a burger przyjechał cieplutki i mega pyszny 🤤 Idealnie doprawiony, świeże składniki i porcja konkretna. Dawno nie jadłem tak dobrego burgera z dowozu. Zdecydowanie polecam i na pewno zamówię ponownie! 🍔🔥
Zamówiłem jedzenie na dowóz pani powiedziała że jedzenie przywiozą mi do godziny czasu. Po godzinie zadzwoniłem i pani powiedziała jedzenie jest już gotowe i czeka na dostawcę Po godzinie i 30 minutach wykonałem znowu telefon i dostawca wyjechał ,wkoncu dojechał po 15 minutach,burger zimny frytki zagotowane tez zimne.Zrobione jedzenie czekało 30 minut w restauracji na dostawce… Nie polecam
Bardzo dobre jedzenie, w restauracjach obok musieliśmy albo czekać godzine albo nie było miejsc, bo stolików nie chcieli złączyć. Tutaj bez zadnych problemow. Solidne porcje, bardzo dobry smak. Żeberka i sos rewelacyjny delikatny, mięsko miękkie idealne. Zupa krem pomidorowy paprykowa ostra - tak jak lubie. 10/10
Kolejna restauracja, która nie potrafi przygotować przynajmniej poprawnego burgera. Mięso wysmażone na wiór, jałowe w smaku o nieprzyjemnej konsystencji (trafiłem na co najmniej dwa słabo zmielone ścięgna). Grubo pocięty pomidor z pozostawioną szypułką. Za dużo sałaty. Cebula oraz ogórek zbyt intensywne w smaku, przez co przejmują całego burgera. Zabijają nawet mocno musztardowy sos. Na plus niezła bułka i całkiem smaczne oraz świeże frytki. Przystawka w postaci smażonych różności też pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza podanie. Jak widać na zdjęciu, nie wygląda to zachęcająco. Smakowo na poziomie mrożonek z supermarketu. Sosy w porządku, ale o zerowej inwencji twórczej - pikantny bbq, majonez z czosnkiem oraz majonez ze śmietaną/jogurtem i pieprzem (tutaj strzelam). Całkowity zawód. Klimat i ceny restauracyjne, ale poziom jedzenia jak w tanim pubie. Pochwalić mogę przyjemny i spójny wystrój oraz bardzo sympatyczną i profesjonalną kelnerkę. Miejsce co najwyżej do posiedzenia przy kawie lub drinku, jedzenia tu nie polecam.