Trattoria Galicja
Generała Jarosława Dąbrowskiego 119, 32-600 Oświęcim
755 opinii
Pizza Napoletana, Burgery, Dania kuchni włoskiej, dania kuchni polskiej
Na podstawie 755 opinii
Rzadko dodaje opinie, ale tym razem muszę licząc na to, że coś może się poprawi. Zamówiliśmy pizzę w 4 osoby i każda była równie niedobra. Jedna z najgorszych pizz jakie jadłam w życiu. To co dostajemy na żywo nie ma nic wspólnego ze zdjęciem na stronie. Ciasto niewyrośnięte, niedoprawione i gumowate. Cała pizza bardzo bez smaku. Oliwa do pizzy słabej jakości, spróbowałam, bo myślałam, że doda może smaku do całości. Obsługa również średnio. Długo czekaliśmy jak ktoś do nas podejdzie, pomimo, że na sali były 3 osoby. Aperol słaby, rozwodniony. Więcej lodu niż alkoholu. Nie polecam i na pewno więcej nie przyjdę.
Bardzo dobra restauracja (w Oświęcimiu jest w czym wybierać). Restauracja składa się z lokalu głównego oraz poziomu -1. W lecie na zewnątrz jest sporo stolików, oraz dostępne są jeszcze dwie sale na zorganizowane okazje. Bardzo sympatyczna obsługa sali. W mojej ocenie posiada dobre jedzenie, mam zawsze swoich faworytów tutaj. Na pewno mi ciężko przejść obojętnie w menu obok tatara. Pyszne też są pizze. Duzy plus za menu walentynkowe w tym roku, było naprawdę pysze oraz atrakcyjne cenowo. Dodatkowym atutem są godziny otwarcia, ta restauracja jest najdłużej otwarta w Oświęcimiu co też może być czynnikiem decydującym o wyborze.
Bardzo fajna restauracja, tym razem postawiłam na desery. Ferrero, Rafaella, deser malinowy oraz truskawkowy. W tym czasie co ja byłam to akurat nie można było zamówić pizzy. Deserki pyszne😊 Bardzo dużo obcokrajowców z Francji na motorach hahaha
Pierogi są na wysokim poziomie. stek z antrykotu świetnie przyrządzony ale mięso miało zbyt dużo zrostów. sałatka do tego super lekka i mega świeża.frytki 10/10 placek węgierski z gulaszem 8/10 Lasagna dobra ale dość przeciętna. Gdyby na stolikach były obrusy wyglądało by to znaczniej lepiej. W piwnicy jest dość ciemno. Brakuje tego czegoś.jest jedynie poprawnie
Chcę zostawić opinię. Atmosfera jest dobra, ale w lokalu, biorąc pod uwagę, że na dworze jest listopad – było zimno. Jedzenie również było dobre, ale zamówiłam sałatkę z łososiem bez czerwonej cebuli, a mimo to przyniesiono ją z cebulą. Znajomy zamówił ziemniaki, sałatkę i kotlet – porcja była duża, +5. Jednak obsługa pozostawia wiele do życzenia. Dlaczego tak? Pani, która nas obsługiwała, zrozumiała, że jesteśmy z Ukrainy i po przyjęciu zamówienia poszła do baru, gdzie zaczęła nas wyśmiewać z chłopakami z baru – raz z jednym, raz z drugim, zasłaniając się menu. Było to bardzo zauważalne, ponieważ ci chłopcy rozglądali się za nami po całej restauracji. Po pierwsze – to nieuprzejme, po drugie – jesteśmy klientami restauracji, takimi samymi jak Anglicy, Niemcy, Hiszpanie czy Polacy, którzy byli obecni w lokalu – po prostu mówimy po ukraińsku. Oczywiście pani nie otrzymała napiwku za swoją obsługę. Pani kelnerka nie ma szacunku do klientów.