Restauracja Nowy Gurewicz
Armii Krajowej 8, 05-400 Otwock
417 opinii
Nowy Gurewicz Restaurant – to wyjątkowa restauracja w Otwocku, mieszcząca się w zabytkowym Pensjonacie Abrama Gurewicza. Historia tego budynku zobowiązuje – pragnęliśmy więc, aby to miejsce stało się jej godnym reprezentantem. Chcąc kulinarnie nawiązać do czasów świetności pensjonatu - okresu międzywojennego – nasza restauracja proponuje smaki tradycyjnej kuchni polskiej. Znajdziecie u nas dania z dzikiego ptactwa, wołowiny, drobiu, czy ryb – choć zaskakująco wzbogacone nutą nowoczesności. W każdy weekend proponujemy niespodziankę - nowe dania, oferowane przez naszego szefa kuchni. Nowy Gurewicz Restaurant to wyjątkowe miejsce. To restauracja przepełniona historią. Słynny styl nadświdrzańskiej architektury, otaczający ogród razem z pati
Na podstawie 417 opinii
Obsługa była niezwykle miła i profesjonalna. Młoda kelnerka o długich, brązowych włosach wyróżniała się sympatycznym i uprzejmym podejściem. Śniadanie było przepyszne, a kawa znakomita. Serdecznie polecam!
Odpowiedź właściciela:
Pani Ewo, bardzo nam miło i cieszymy, że pobyt u nas podobał się Pani. Dziękujemy za ciepłe słowa. Pozdrawiamy Zespół Nowego Gurewicza
Przyjechałam z daleka specjalnie do restauracji, lecz okazało się, że jest zamknięta - to znaczy otwarta, ale brak wolnych miejsc ze względu na imprezę zamkniętą 🙃Na stronie brak informacji o zamknięciu. Uważam, że jest to karygodne i niegrzeczne w stosunku do gości. Na pewno nie wrócę i nie polecam. EDIT: ciężko zjeść posiłek w ogórku podczas deszczu 😄
Odpowiedź właściciela:
Pani Jagodo, zamknięta była jedyna sala restauracyjna właśnie ze względu na odbywającą się imprezę zamkniętą, ale kuchnia pracowała jak zawsze, a nasz ogródek oraz kawiarnia były otwarte i dostępne dla każdego. Pozdrawiamy Zespół Nowego Gurewicza
Restauracja, z której korzystałam w trakcie czterodniowego pobytu w hotelu zaprezentowała mi się jak sinusoida - od bardzo smacznej kaczki z sosem demi-glace i dodatkami po niezbyt udanego sznycla cielęcego zdominowanego przez odpadającą zeń panierkę, od wyśmienitego chłodnika z ogórków i pomarańczowego melona po przesłodzone do granic wytrzymałości pierogi z jagodami. Cóż, początki bywają trudne, krzepi zaś duży potencjał tego miejsca. Starania o estetykę wnętrza i serwowanych dań bardzo doceniam, a sinusoidę można przecież wypłaszczyć.
Odpowiedź właściciela:
Pani Magdaleno, dziękujemy za Pani opinię i za miłe słowa, uwagi natomiast przekazaliśmy managerowi restauracji, mamy nadzieję, że będziemy mieli jeszcze okazję Pani gościć. :) Pozdrawiamy Zespół Nowego Gurewicza
Wygląd miejsca bardzo ładny. Niestety jakość obsługi i jedzenia nie idzie w parze z cenami. Śniadanie za ok. 80 zł - poprosiłem o zamianę szynki na pieczarki w rogaliku. Szynkę dostałem do dania, gdzie miało jej nie być, a pieczarki zaserwowano surowe w słoiku. Obsługa nie tylko nie pomaga i nie sugeruje, ale też nie wie jak będą przygotowane dania. Na plus - dostaliśmy wszystko na raz i kawa była dobra.
Odpowiedź właściciela:
Szanowny Panie, przykro nam, że nie spełniliśmy Pańskich oczekiwań. Mamy nadzieję, że mimo wszystko będziemy mieli kolejną okazję, aby Pana u nas gościć. Pozdrawiamy Zespół Nowego Gurewicza
Byłam na rodzinnym obiedzie, początkowo obsługa nas lekko zniechęciła, ale młody kelner w dłuższych włosach zmienił naszą opinię o tym miejscu. Jedzenie przepyszne a porcje duże. Polecam na rodzinne obiady.
Odpowiedź właściciela:
Pani Annno, bardzo dziękujemy za dobre słowa. Pozdrawiamy Zespół Nowego Gurewicza