Beirut Bar & Restaurant
Żydowska 1, 61-761 Poznań
911 opinii
Nasza Shisha Bejrut to model arabskiej tradycji. Orientalna atmosfera, unikalny i jasny smak fajki wodnej, prawdziwa arabska kawa i herbata. Cieszymy się z każdego, kto przyjdzie do nas i spędzi z nami czas. Gwarantujemy doskonałe samopoczucie.
Na podstawie 911 opinii
Jedzonko takie w miarę okej. Na danie główne czekaliśmy ponad godzinę, zajęte były może dwa trzy inne stoliki. Ogólnie nie polecam jak się jest głodnym xd
Jedzenie jest dobre, a ceny są umiarkowane. Baklava była przepyszna. Shisha z arabskim tytoniem. Obsługa bardzo miła, nie narzucająca się. Ogólnie dobry lokal, polecam
Mega polecam. Dla ekip które chcą się pobawić atmosfera doskonała. Jedzonko super, obsługa nie zawsze mówi po polsku ale dogadanie się jest kwestią minut. Szczególnie polecam weekendy!
Zamówiłam koftę wołową z kaszą kuskus i sałatką z granatem. Ogólnie dobre ale kofta była za sucha, by się do niej przydał jakiś sos 😊 Drink kawowy bardzo dobry ❤️ Zamawiałam jeszcze z narzeczonym siszę. Prosiliśmy by nam ją dano po skończeniu jedzenia. Pani kelnerka która ogólnie była miła, zupełnie o tej siszy zapomniała a potem na tą siszę bardzo długo czekaliśmy. Goście którzy przyszli później tą siszę dostaliśmy wcześniej od nas. Tłumaczyli się dużą ilością zamówień ale podanie siszy dużo czasu nie zajmuje. W ramach przeprosin, dostaliśmy rabat -10% za siszę. Susza w porządku, klimat też fajny 😊 Ogólnie mogę polecić aczkolwiek knajpa ma kilka rzeczy do poprawy 😊
Jedna z lepszych miejscówek z shiszą w Poznaniu. Shisha bardzo smaczna, ciekawy wybór smaków bez nadmiernej ilości tytoniu. Węgielki były regularnie wymieniane, a shisza starczyła na ok. 1,5h. Olbrzymi plus za to, że można zjeść tam smaczne jedzonko w normalnych cenach. Dużo ciekawych dań z kuchni arabskiej, ale w menu jest również pizza. Z minusów to bardzo małe stoliki - ciężko było się ze wszystkim pomieścić. Dość długo czekaliśmy na zamówienie i zostały podane w bardzo dużym rozstale czasowym - pierwsza zamawiająca osoba zdążyła zjeść, a ostatnia jeszcze nie dostała.