Hyćka Restauracja
rynek Śródecki 17, 61-126 Poznań
2463 opinii
Hyćka to bez czarny nazywany również bzem lekarskim, dla Wielkopolan natomiast to od zawsze hyćka lub hyczka. To inspiracja naszej kuchni: dań regionalnych, wielkopolskich, w oparciu o własną produkcję. Pyry z gzikiem, czernina, szagówki, kaczka z pyzami, szare kluchy z kapustą - brzmi dobrze? Na deser proponujemy własne wypieki. Organizujemy imprezy okolicznościowe, koncerty, warsztaty..
Na podstawie 2463 opinii
Wstyd się do tego przyznać, ale do restauracji Hyćka dotarliśmy dopiero po 11 latach jej istnienia - zdecydowanie za późno! Jak mogło umknąć nam miejsce, które składa hołd lokalnej kuchni i robi to z taką gracją? Na poznańskich i wielkopolskich smakach oparta jest tu cała karta i to prawdopodobnie jedyne takie miejsce w Poznaniu. Jest poznańska klasyka: pieczona kaczka, tu serwowana z pyzami, jabłkiem i czerwoną kapustą na ciepło oraz - podanym osobno - sosem spod kaczki, w którym czuć wyraźne owocowe nuty. Jest też gulasz z jelenia podawany z bambrzokiem - pieczonym plackiem z surowych ziemniaków, który na głowę bije podlaską babkę ziemniaczaną. Mięso z jelenia kruche, przyrządzone w zasadzie idealnie. Jedynym mankamentem okazał się sos - intensywny, ale przesolony. Oby był to wypadek przy pracy, a nie reguła. Mocną stroną Hyćki są też zupy. W pierwszej kolejności - czernina, przyjemnie słodka, z owocową nutą. W drugiej - krem z pieczonych ziemniaków z borowikami i wędzoną śmietaną, która robi różnicę, przenosi krem na wyższy poziom. Jednak karta jest tu znacznie bogatsza i choćby z tego powodu warto tu wrócić.
Przepyszne jedzenie regionalne. Smak pyry z gzikiem zostanie z nami na długo. Polecam różniez pierogi z dzika i szare kluchy z okrasą.
Hyćka w Poznaniu to absolutny strzał w dziesiątkę! Menu oparte jest na lokalnych przysmakach – pyra z gzikiem smakuje fenomenalnie a gęsina.... w różnych odsłonach od klasycznej pieczonej, przez rosół aż po cepeliny to prawdziwa poezja. Jako genialny dodatek szczególnie poleceń tytułową hyćke w postaci nalewki oraz aromatycznego i zaskakującego w smaku wina z owoców czarnego bzu. Jeśli chodzi o obsługę to jest...uśmiechnięta, życzliwa i autentycznie zainteresowana gośćmi. Poznań z najlepszej strony!!!
Absolutnie obłędne jedzenie! Zamówiłem tatar z jelenia i kaczkę z majerankiem. Mistrzowskie doprawienie i połączenie z dodatkami. Są miejsca gdzie lokata blondyna by mogła tylko popsuć i to do takich należy :) Często podróżuję i ta restauracja należy do najlepszych w jakich byłem w tym roku, a jest październik 😉
Bardzo przyjemna restauracja. No i przede wszystkim nasze pyrlandzkie potrawy. Do tego bardzo uprzejma obsługa i czas oczekiwania skrócony do minimum. Nie pamiętam, abym w jakiejkolwiek innej restauracji był tak szybko obsłużony. Serdecznie polecam, nie zawiedziecie się.