Piatto Bianco Ristorante
Łąkowa 16, 61-884 Poznań
358 opinii
Na podstawie 358 opinii
Nie wiem dlaczego macie złe opinie, my zamawialiśmy na pysznym od was, pizzucha mega dobra, a sos czosnkowy to niebo w gębie, sami pracujemy w gastro wiec mniej więcej mamy pojęcie co i jak, natomiast wasza pizza która do tej pory próbowaliśmy a naprawdę dużo pizzeri spróbowaliśmy to wasza jest THE BEST!! zamówienia wiadomo ze przychodzą czasem z opóźnieniem ale my głównie zamawialiśmy w momentach kiedy utargi skaczą wyżej więc to jest logiczne, pizza przyjeżdzała za każdym razem gorąca i smaczna, dodatkowo restauracja sama informowała że będzie opóźnienie i jak duże (rzadko spotykane) nawet kurier sam przepraszał za opóźnienie, wszystkie dodatki czy mięsa do pizzy były tak świeżutkie że aż sami byliśmy w szoku. Kurierzy czy osoby które z nami rozmawiali byli przemili i otwarci na rozmowę. Napewno będziemy polecać waszą pizzuche innym naszym znajomym. Mega dobra robota i trzymać tak dalej!❤️
Pizza smakuje totalnie jak karton, aż się zgina na pół. Mix sałat nawalony na środek and call it a day. Sos czostkowy całkiem niczego sobie. #tragedia
Pizza obłędna. Ciasto rozpływa się w ustach. Delikatnie chrupiące brzegi. Prawdopodobnie jedyne miejsce , w którym jedzenie pizzy staje się spacerem wśród chmur. Obłęd !
Zamówiłam z Uber Eats burgerka i schabowego. Masakra jakie żarcie, serio jakby nieświeże. Smaki w tym burgerze to jakaś porażka, schabowego nawet przełknąć nie dało rady. Ziemniaki totalnie bez smaku. Szkoda pieniędzy i czasu. 0!!!
Jem ta pizze od conajmniej 10 lat, pewnie 13. Jest w niej zło, zło tego typu, że albo ja pokochasz i każda inna będzie nijaka albo Ci nie zasmakuje. Nie wiem ile ich zjadłem, 100-154? Może więcej. Kiedy jeszcze na miejscu na Rybakach w najdziwniej, ale też najciekawiej klimatycznie i artystycznie wykreowanym miejscu (Marcin wybacz jeśli Cię dotknęło) żarliśmy, jak dzikie świnie Wasze pizze, kiedy zamawialiśmy ser, szynka, pieczarki, cebula, pomidor, moje kubki smakowe po prostu czekały. W ciągu tych kilkudziesieciu lat miałem kilkanaście partnerek, każdej smakowało... A nie oszukujmy się, gust miały zajebisty. Także, nie żałujcie monet na pizzę, której nie zapomnicie. Żryjcie w Bianco a będzie Wam dane zjeść jak nigdzie indziej. JOŁ, ja zjadłem całą... Ser, szynka, cebula, pomidor.