Republika Róż by Andrzej Gołąbek
pl. Kolegiacki 2a, 61-841 Poznań
2279 opinii
Republika Róż by Andrzej Gołąbek – kulinarna oaza w sercu Poznania. Zlokalizowana na Placu Kolegiackim restauracja, która łączy w sobie wyrafinowaną kuchnię, kameralną atmosferę, pasję do gotowania i miłość do masła. Położona w sąsiedztwie Starego Rynku, oferuje gościom zaciszne miejsce, idealne zarówno na romantyczne kolacje, jak i luźne spotkania ze znajomymi czy imprezy okolicznościowe. Kuchnia pełna pasji i sezonowych inspiracji. Menu Republiki Róż bazuje na najwyższej jakości sezonowych produktach, dlatego nasza karta dań zmienia się dość często, dzięki czemu nasi Goście na pewno nie poczują się u nas znudzeni. Nasz Szef Kuchni Andrzej Gołąbek przy pomocy swoich zastępców: Krzysztof Lisiak oraz Piotr Grygier starannie dobierają składni
Na podstawie 2279 opinii
Przepyszne jedzenie - delicje wręcz. Przemiła obsługa. Obsługa bardzo dobrze władająca językiem angielskiem. Fajne miejsce w cieniu. Niestety wrzeszczące dzieci, no ale to już nie wina lokalu.
Jedzenie wyśmienite, czegoś takiego jeszcze nie jadłem tatar miał smak i wygląd niesamowity. Potem była szarpana kaczka i to samo no i na końcu deser z kawką, poezja smaków. Polecam gorąco, fajny kontakt z szefem kuchni Andrzejem Gołąbkiem, który był twórcą tej uczty. Jak dla mnie można by popracować na wystrojem , ale to żecz gustu a z tym się nie dyskutuje. Wizyta nie do zapomnienia. Jescze obsługa najwyższy poziom jakbym mógł dać 6 to byłaby wypełni zasłużona.
Niesamowite doświadczenie kulinarne! Miałem okazję spróbować tatara przygotowanego przez Andrzeja Gołąbka w Restauracji Republika Róż w Poznaniu i muszę powiedzieć, że był to jeden z najlepszych tatarów, jakie jadłem w życiu. Świeże składniki, idealnie dobrane przyprawy i perfekcyjne podanie. Widać ogromne umiejętności i pasję szefa kuchni. Polecam każdemu, kto szuka wyjątkowego smaku i świetnej jakości. Na pewno wrócę!
Ogólnie początek był ok , krem bardzo dobry , chłodnik również. Ale Tomahawk wieprzowy to mega słabe danie. Sam tluszcz tylko trochę mięsa. Poinformowałem obsługę o problemie ale powiedzieli ze nic z tym nie zrobią, nie wymienią dania. Dlatego nie polecam tego miejsca . Obsługa powinna się nauczyć pracy gośćmi. Sprawdziłem jak powinien wyglądać tomahawk i z pewnością nie tak jak na zdjęciach.
Ja ******* ***** ***** . A jeśli mówiąc kulturalnie, świetne miejsce, mili kelnerzy, atmosfera fiu fiu fiu ,muzyka wpada w uszu, no i oczywiście jedzonko , jadłem tatara - niebo w gębie !!!! Dziewczyny smakowały łososia i tagliatelle, zjedzono wszystko do ostatniego kawałka!! No i pan Andrzej, wygnał nas z targów że byś sobie poczęstowali się świetnym jedzonkiem , no rzeczywiście miał rację!! Pozdrawiam🫶🏻