Restauracja Rynek 95
Stary Rynek 95, 61-773 Poznań
5640 opinii
Proste dania kuchni regionalnej i europejskiej serwowane w rustykalnej restauracji ze sklepioną ceglaną piwnicą.
Na podstawie 5640 opinii
Bardzo przyjemna wizyta. Restauracja urzeka rustykalnym stylem, który sprawia wrażenie podróży w przeszłość i tworzy wyjątkowy klimat. Obsługiwała nas Anastazja, profesjonalna, uważna i kompetentna. Od razu zaproponowała nam stolik na osobności, dokładnie tak, jak lubimy, co było dużym plusem. Zamówiliśmy pierogi, tatar oraz kurczaka z frytkami. Jedzenie było dobre. Tatar świetnie doprawiony, pierogi smaczne i solidne. Kurczak był nieco zbyt suchy, dlatego trzeba było wspomóc się sosem, jednak poza tym danie było w porządku. Na szczególne wyróżnienie zasługują kawy, bardzo smaczne i dobrze przygotowane. Miejsce z klimatem, dobrą obsługą i solidną kuchnią. Z przyjemnością wrócimy ponownie.
Byliśmy pod koniec października 2025. Weszliśmy z ulicy i z siedmioosobową grupą nie było problemu żeby dostać miejsce. Klimat jest bardzo przyjemny. Obsługa tak samo, bardzo miła. Ceny przystępne. Jedzenie baaaaaardzo smaczne. Najlepszy grzaniec jaki piliśmy. Tatar przedni a pierogi też bardzo smaczne. Gorąco polecamy!
Bardzo miła obsługa, klimatyczne miejsce, ewidentnie cieszy się dużą popularnością szczególnie wśród zagranicznych turystów. Jedzenie bardzo ok, aczkolwiek mało soli wszystko miało. Ogólnie myślę, że warto odwiedzić i sprawdzić jak przypadnie komuś do gustu to miejsce i jedzenie.
No słabiutko Oj słabiutko. Po pierwsze długo czekaliśmy na stolik, to da sie wybaczyc ale po wejściu obłożenie nie bylo aż tak duże jak sugerował czas oczekiwania. Kolejna sprawa przemiła informacja ze stolik to jest ale tylko na dwie godziny - nie ma problemu, ale samo jedzenie robiono długo bo ponad 40 minut. Sam stolik przy drzwiach -zimno okrutnie, wiało po plecach. W takim miejscu nie powinno sie nikogo sadzać i to klapanie drzwi nad glowa - niesamowite. .. Na podanie menu tez swoje odczekaliśmy... jedzenie oceniamy na mocne 3. Zjeść sie dało, ale żeby to było warte czekania i takich cen to już niekoniecznie. Niedoprawione, smutne takie nijakie. Schabowy twardy jak podeszwa, ten coleslaw to obok surówki nawet nie stał (no chyba ze na półce w sklepie z gotowcami). Kurczak w burgerze twardy. Gulasz mizerny a pyzy to najzwyklejsze "suche pampuchy". Osobiście odradzam, szkoda czasu, pieniędzy i ewentualnej choroby z przewiania nerek (+gwarancja zgagi).
Jedzenie bardzo pyszne, nawet przy dużym obłożeniu podczas pory obiadowej jedzenie szybko podane. Smaczne cieplutkie a do tego deser palce lizać. Obsługiwała nas piękna dziewczyna o imieniu Nikola O. na najwyższym poziomie o nas dbała i pilnowała by niczego nam nie brakowało:) polecam i lokal i obsługę:) zdjęcia obiadku nie mamy bo byliśmy głodni by robić:) ale po obiadku pyszności w załączeniu.