Kraft Bistro
Marii Skłodowskiej-Curie 4, 26-600 Radom
2124 opinii
Na podstawie 2124 opinii
Odwiedziłam Krafta po bardzo długiej przerwie, ale nie zawiodłam się. Kurczak z puree z kalafiora pyszny, deser obłędny. Dziękuję Pani Justynie za fantastyczną obsługę . Tym razem z kolejną wizytą nie będę tyle czekać do zobaczenia wkrótce
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy serdecznie za tak miłe słowa! Zapraszamy ponownie — będzie nam bardzo miło gościć Państwa jeszcze raz w Kraft Bistro.
Zachęcona pozytywnymi opiniami zarówno internautów, jak i koleżanki, przyszłam tu z dużymi oczekiwaniami. Natomiast jestem rozczarowana miejscem. Sympatyczna kelnerka, aż zaskakująco bezpośrednia, zaprosiła nas do stolika w ogrzewanym ogródku. Nie byłoby w tym nic zaskakującego gdyby nie to, że w środku lokal jest pusty. Herbata zimowa taka 3/5. Herbata mało intensywna, do posłodzenia tylko miód, pozostałe dodatki ok. Kelnerka namówiła mnie na pierogi ruskie w sosie truflowym. Dobrze, że wiedziałam jakie wzięłam, bo w smaku zupełnie ruskich nie przypominały. Bardzo grube ciasto dominowało smak. Na duży plus nietypowy kształt pierogów i to, że były ładnie podane. Choć może przez to dekorowanie straciły trochę temperaturę. Koleżanka wzięła kotleta schabowego z kością. Miał dość grubą panierkę i wyglądał jakby był wcześniej usmażony, a później odpiekany w piekarniku. Oba dania dobre, ale bez wow. Następnym razem wybierzemy inny lokal.
Ciekawe kompozycje smakowe. Co tydzień inny specjał na weekend. Tym razem jedliśmy szparagi owinięte w boczku z jajem i pysznym sosem, lazanię i specjał na weekend - makaron z owocami morza. Na deser prawdziwa rewelacja - fondant pistacjowy z dodatkowymi lodami pistacjowymi. Film z ostatniej wizyty - filet z pstrąga. Różowe mięsko, o lekko chrupkiej powierzchni. Nie znalazłem ani jednej ości w mojej porcji. Do tego esencjonalne risotto i warzywa. Pyszne. Byliśmy ostatnio na śniadaniu. Zamówiłem dwie bułki - BAO burgera z mortadelą i ALL bagel z boczkiem. Zamówiłem dwie kanapki, bo myślałem, że jedna kanapka to za mało, ale pomyliłem się 😁 Nie dałem rady zjeść obu do końca 😁 Duża porcja mięsa na ciepło w każdej bułce. Obie bardzo smaczne. Żona zamówiła naleśniki z serem i jagodami oraz pancakes z polewą pistacjową. Była bardzo zadowolona z posiłku 🤪 Dzisiaj zamówiłem przystawkę- ośmiornicę z ognia. Podają z ziemniaczkami zasamazanymi z chorizo. Świetna kompozycja smaków. Chorizo dodaje pikantności ośmiornicy.
To na pewno bardzo dobre miejsce na mapie Radomia, choć momentami trochę niekonsekwentne albo idące na skróty. Omlet był zaskakujący, smaczny, łączył smaki w sposób wyważony. Podobnie naleśniki – dobre, przemyślane, ale jeśli w nazwie widzę „z jagodami i twarogiem ze Strzałkowa”, to spodziewam się jagód, a nie borówek. Może i sos był jagodowy, ale owoce to już borówki. Niby podobne, ale dla mnie to różnica. Cenię sobie konsekwencję, szczególnie między nazwą a tym, co trafia na talerz. Podobne odczucia miałem przy jajkach po turecku. Bardziej przypominały wariację na temat – jajko z labneh i sosem chili. Chleb był świetny, sałatka też w porządku, ale jednak nazwałbym to raczej „jajko z labneh” niż „jajko po turecku”. Smakowo wszystko gra, warto tam jeść, bo oferta jest naprawdę ogromna. I warto wrzucić menu na Google Maps, bo trudno je tutaj znaleźć.
Śniadanie angielskie, niby proste, ale w tym wydaniu po prostu przepyszne. Z wyciskanym sokiem - 37 PLN. Byłem rano, miejsca na zakrytej werandzie pozajmowane, w środku pusto, ale w moment się zapełniło. Widać, że ludzie lubią tu przychodzić, mają to chyba już w zwyczaju.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy serdecznie za tak miłe słowa! Zapraszamy ponownie — będzie nam bardzo miło gościć Państwa jeszcze raz w Kraft Bistro.