Pivovaria
Stanisława Moniuszki 26, 26-600 Radom
876 opinii
Pivovaria to browar restauracyjny. Piwo przez nas warzone jest efektem procesu opartego na kilkusetletniej niemieckiej technologii. Za wzór postawiliśmy sobie bawarskich mistrzów browarnictwa, którzy od wieków zachwycają smakiem i aromatem złocistego trunku. Postawiliśmy również na najlepszy sprzęt i doświadczenie. Urządzenia do produkcji w naszym mini browarze instalowała firma Kaspar-Shulz z Bambergu koło Monachium, która zajmuje się tym od 330 lat. W karcie naszej restauracji możecie przebierać do woli. Paluszki drobiowe w cieśnie piwnym czy kiełbaski z rusztu polecamy wszystkim tym, którzy wstąpią w nasze progi w poszukiwaniu złotego trunku. Zapraszamy również na rodzinne obiady.
Na podstawie 876 opinii
Ojoj jestem tu już drugi raz, i naprawdę jest dobrze! Jedzenie smaczne a ta kwaśnica miażdży bogatym smakiem i zawartością!! Tatar to klasyk i polecam. A najważniejsze dla mnie piwa!!! Kraftowe i najadę smaczne Pils i APA polecam. Obsługa miła i otwarta. Widać że im zależy! Dziękuję.
Fajne miejsce, dobre jedzenie i piwo. Super klimaty, w sobotę po 20:00 są tańce. DJ puszcza świetne utwory. Polecam🧡
Jedzenie bardzo dobre, obsługa miła, pomocna w wyborze potraw.
Mam tak zwane mieszane uczucia. Jadłam sałatkę Cezara i wszystko super, rewelacyjny dip, świeże dodatki a kurczak.. suchy jak wiór. Więc jest ok, ale jest ale :-) Obsługa miła , pomocna , mega kulturalna ale znowu ale. Sobota , godziny lunchu i... 2 kelnerów. Ta uwaga pod rozwagę dla menadżera. Dostaliśmy stolik przy WC. Odległość 1 metr. Więc jak się włączała suszarka do rąk ( czyli średnio co 3 minuty) musieliśmy milknąć, bo nie słyszeliśmy się. To było mega słabe.
Bywam tu od czasu do czasu na kolacji z przyjaciółmi. Jak dotąd nigdy się nie zawiodłem na menu. I tak jak wcześniej, tak i wczoraj jedzenie było wyśmienite. Sałatka Cezar z kurczakiem doskonale przygotowana i smaczna była niebem dla podniebienia. Kaczka rozplywała się w ustach a placki węgierskie z kurkami bardzo smaczne, chrubiące, choć cebulki było trochę za dużo i zakłócała ona smak kurek. Młody barman Dima, bardzo uprzejmy młody człowiek, doskonale dający sobie radę za barem, dokładnie odgadywał preferencje piwne gości. Nowa karta oferuje pizzę z nowego pieca. Następną razą będziemy próbować tutejszej pizzy. Już nie mogę się doczekać. 😁😁