Smażalnia u Macieja
Nadmorska 34A, 76-212 Rowy
260 opinii
Na podstawie 260 opinii
Zaczniemy od jedzenia Rosół oraz zupa rybna niestety niedoprawione, ktoś zdecydowanie boi sie soli i pieprzu. Wywary dość mdłe bez charakteru. Schabowy niestety średnio oczyszczony z nypelkami i miejscami ciężkimi do przerzucia i też brakowało nieco przypraw. Frytki trafiliśmy na partie, która wleciała na zimny olej i była krótko trzymana, przez to cały olej był w nich. Dorsz bardzo dobry, tutaj nie ma do czego sie doczepić:) Bardzo fajnie za wodę gratis do obiadu, fajny ruch oraz, aby inne lokale brały przykład:) Kiepsko z toaletą, brak papieru o godzinie ok 13-14, umywalka na zewnątrz. Meritum Przed wystawieniem opini zapoznałem sie z dotychczasowymi wraz z odpowiedziami, zachęcam wszystkich do lektury przy popcornie:D Właściciele lubią słowo paszkwil i raczej słabo tolerują negatywną opinię.
Odpowiedź właściciela:
Dziękuję pozdrawiam serdecznie ♥️ Rowy Smażalnia
Dla mnie i znanojomych przeciętne. Dorsz tłusty, zupa rybna owszem zjadliwa z dużym kawałem ryby i dużą ilością marchewki, ale bez smaku( naprawdę jadałem lepsze). Najbardziej mi smakowały świeże surówki oraz tatar rybny. W weekend Bożego Ciała było dużo ludzi, na stolik 7 osobowy czekaliśmy 10 minut, na jedzenie ok 25 minut, jak na taki spory ruch to dobry czas.
Odpowiedź właściciela:
Dziękuję pozdrawiam
Jedzenie bardzo smaczne, porcje solidne, a cenowo chyba najtaniej w całych Rowach — i za to duży plus. Warto jednak wiedzieć, że klimat i wystrój bardziej przypominają smaczny bar mleczny niż restaurację z prawdziwego zdarzenia 😉 Ale jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny – to spoko. PS: Przy próbie zamówienia czegoś zimnego do picia dowiecie się… że jest tylko browar 🍺😄
Odpowiedź właściciela:
Dziękuję pozdrawiam serdecznie
Klimat baru mlecznego . Zapowiadało się nawet nawet bo smaczna pomidorowa. Okazało się ze w niedziele tylko ryba i placek . No to wziąłem dorsza,trzeci raz z rzędu i no niestety okazał się najgorszy. Filet nie pozbawiony ości,gdzie indziej w 3 dużych kawałkach ani jednej osci ! Tutaj kilkanaście,w połowie się poddałem i się zamieniłem na placka ,w który z kolei sos składał się w 30% z soli i było kiepsko . Żeby nie było że wszystko źle,to naprawdę mega smaczne surówki! . Porcja ryby wyszła jakieś 75zl w zestawie.
Odpowiedź właściciela:
Ość się zdarza Placek jest pyszny Dziękuję pozdrawiam
Recenzja: Smażalnia u Macieja – więcej niż ryba. To opowieść z duszą. W czasach, gdy rybę smaży się na szybko, byle gdzie i byle jak, istnieją miejsca, które przypominają, czym naprawdę jest tradycja, jakość i ludzka gościnność. Smażalnia u Macieja to nie tylko punkt gastronomiczny – to ponad 50-letnia historia pisana przez ludzi z pasją, uczciwością i kulturą, której próżno szukać w folderach reklamowych. Już od progu czuć, że to nie jest zwykła smażalnia. To miejsce z duszą – pachnące morzem, wspomnieniami i… szacunkiem. Tu ryby smażone są na patelni, a nie w głębokiej fryturze. Czuć to w każdym kęsie – delikatność mięsa, chrupkość skórki i smak, który nie potrzebuje marketingu. Do tego surówki przygotowywane ręcznie, świeże, chrupiące, domowe – takie, jakich już się prawie nie spotyka. Specjalne wyróżnienie należą się śledziom – w śmietanie, oleju, occie czy pomidorach – każda wersja to inna historia, ale wszystkie wspólne w jednym: prawdziwe, rzetelnie przygotowane i pełne smaku, który przenosi w czasy, gdy jedzenie robiło się z sercem, nie z kalkulatorem. Ale to, co czyni to miejsce naprawdę wyjątkowym, to właścicielka. Osoba, która nie tylko wita gości z otwartym sercem, ale potrafi z nimi porozmawiać o świecie, historii, kuchni, literaturze – i to z klasą, dowcipem i erudycją, która zdarza się dziś rzadko, nie tylko w gastronomii. Tu klient to nie „kolejny numer przy ladzie” – to gość, którego się szanuje, z którym się rozmawia, i którego się zapamiętuje. Obsługa? Uczciwa, profesjonalna, naturalna. Atmosfera? Jakby ktoś zaprosił Cię do rodzinnego stołu – ale z tą różnicą, że tu nie musisz zmywać naczyń. ;) Nie ma tu napompowanej nowoczesności ani “instagramowych” sztuczek. Jest prawda, smak, historia i szacunek. A to – w dzisiejszych czasach – więcej warte niż modne dodatki i fikuśne talerze. Ocena: 5/5 (Ryba z patelni, śledź z duszą, surówka z ręki. A gościnność – jak z książek, które warto było czytać.)
Odpowiedź właściciela:
Dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie Jagoda ♥️ Rowy Smażalnia