Pirat Sala Zabaw & Pizzeria
Czernicka 2, 44-280 Rydułtowy
509 opinii
Na podstawie 509 opinii
Zamówiłam pizzę z Pirat Sala Zabaw & Pizzeria i to, co otrzymałam, było absolutnie nie do przyjęcia. Pizza dotarła w stanie, który trudno opisać inaczej niż katastrofalny. 🤯 Fatalna prezentacja, Pizza była przyklejona do opakowania, a papier, na którym ją położono, wtopił się w ser i ciasto. Próba oderwania papieru sprawiła, że pizza się rozpadła i stała się kompletnie niezjadliwa. 🥴 Zniszczone ciasto i dodatki, Ciasto było w niektórych miejscach całkowicie zniszczone, a dodatki rozmazane po całym pudełku, zamiast znajdować się na pizzy. Co gorsza, kawałki papieru były przyklejone do pizzy, co uniemożliwiało jej zjedzenie bez spożycia kawałków opakowania. 😬😮💨 Nie do spożycia, W takim stanie pizza była całkowicie niezdatna do spożycia. Połączenie jedzenia z opakowaniem było nie tylko niehigieniczne, ale i niebezpieczne. To absolutnie nie do zaakceptowania.😵 Strata pieniędzy, Pizza była tak źle potraktowana, że nie nadawała się do uratowania. Całe zamówienie okazało się stratą pieniędzy, czasu i energii, co pozostawiło mnie bardzo rozczarowaną.😭 Nie polecam zamawiania z tego miejsca. Oczekiwałam smacznej pizzy, a otrzymałam coś, co nie nadawało się do jedzenia..
Zacznijmy od dostawy. 1. Dostawca przywiózł pizzę, ale mimo że dostał wszystkie szczegóły przez telefon, miał problem z dostarczeniem jej te 10 metrów pod właściwy adres. Sprawiał wrażenie, jakby totalnie miał to gdzieś. 2. Pani przyjmująca zamówienie nie potrafiła określić kwoty do zapłaty przy odbiorze. Tłumaczyła to tym, że “ktoś coś robi przy kasie” (przynajmniej tak to zrozumiałem), więc ostateczna cena była dla mnie niespodzianką. Ostatecznie za samą pizzę zapłaciłem około 83 złote, co jest chyba jedynym plusem całej sytuacji. 3. Przy odbiorze zapytałem o sosy i usłyszałem, że ich w zamówieniu nie było, mimo że pani przyjmująca zamówienie pytała o nie trzy razy i trzy razy jasno powiedziałem, że chcę trzy duże czosnkowe. Gdy zadzwoniłem do pizzerii i zapytałem, czy w takim razie mi je dowiozą, usłyszałem, że skoro nie ma ich na paragonie, to “nie opłaca im się jechać”. Już wtedy myślałem, że wyjdę z siebie, ale chwilę później zobaczyłem pizzę. Okazało się, że bez sosu nie da się jej zjeść – to był po prostu węgiel, którym spokojnie mógłbym rozpalić w piecu (na dole zdjęcie). Tak jak już powiedziałem pani przez telefon – proszę o solidne przeszkolenie personelu zarówno w przyjmowaniu zamówień, jak i w samej sztuce robienia pizzy, bo z takim podejściem daleko nie zajedziecie. Nie pozdrawiam.
Pizza to taki typowy polski zapychacz z dużą ilością tanich składników i sera. Na robocie jak człowiek głodny to się zje że smakiem, ale na imprezę nie odważyłbym się zamówić, bo towarzystwo mogłoby by mnie za to zbluzgać. Daje 3/5 na zachętę że względu na szybką dostawę i miłą obsługę. :)
Córka miała w Piracie 7 urodziny. Akurat byli po remoncie. W wykupionym pakiecie było wszystko co potrzeba, stół zastawiony, dzieci zadowolone. Wszystko na bardzo duży plus. Do tego odnowione ściany, które świecą no naprawdę super. Niestety na minus brak zaproszeń. To znaczy zaproszenia powinny być, ale my nawet mając urodziny zarezerwowane kilka miesięcy wcześniej, dzwoniąc i wypytując o nie ich nie otrzymaliśmy. Dzieci zadowolone.
Dla kierownika !!! Obsługa nie odbiera telefonów , rozłącza się w rozmowie telefonicznej jest nie do przyjęcia zachowanie obsługi !!! Czekaliśmy 2,5 ponad godziny na pizzę Miała być do 40 minut ! Przyjechała zimna