Woda i Mąka - Pinseria Rzeszów
Księdza Józefa Sondeja 4, 35-011 Rzeszów
444 opinii
📌 CO TO JEST PINSA? 🍕 🔎 Czy wiesz, że pinsa to nie klasyczna pizza? Jest lżejsza, chrupiąca na zewnątrz i miękka w środku. Jej sekret? Mieszanka trzech mąk oraz aż 72 godziny fermentacji, które sprawiają, że jest lekkostrawna i wyjątkowo aromatyczna. 👉 Spróbuj naszej autentycznej włoskiej pinsy i poczuj smak Rzymu! 🇮🇹
Na podstawie 444 opinii
Przepyszna pinsa, podobną (a może nawet gorszą) jadłem kiedyś w samym Rzymie, któregoś leniwego popołudnia, patrząc na spowite słońcem Koloseum i odpierając ataki sprzedawców selfie sticków. Tym razem wybrałem wersję sezonową Nerano i muszę przyznać, że cukinia odegrała tu główną rolę. Była delikatna, lekko słodkawa i świetnie współgrała z ostrzejszym akcentem chili, który nadawał całości charakteru. Pinsa była chrupiąca, aromatyczna i tak dobra, że przez chwilę można było uwierzyć, że siedzę na włoskim piazza, a nie w zabytkowym dworcu Rzeszów Staroniwa.
Od otwarcia lokalu zamawiam pinsę i zawsze byłam bardzo zadowolona. Aż do dnia dzisiejszego. Zamówiłam pinsę amatriciana i daleko dobiegła od tej którą zawsze zamawiałam. Była przypalona, twarda, a przede wszystkim nie było kremu pecorino tylko pinsa była posypana odrobiną startego sera... ilość składników też daje do życzenia.
Jeżeli się zastanawiasz co zjeść zamiast pizzy to świetnym wyborem będzie pinsa. Spróbowałam zarówno wersji z wege jak i z mięsem - i obie pyszne. W czasie oczekiwania na danie otrzymaliśmy też czekadełko.
Miła odskocznia od zgiełku lokali w centrum miasta. Ciche i przyjazne miejsce. Można przyjść z pieskiem. Pinsa chrupiąca i lekka. Po pizzy czujesz, że cię zapycha, a tutaj… nic takiego się nie dzieje. Miła obsługa, lokal bardzo ładny, przytulny. Szybko podane. Spory wybór piw wloskich. Brakowało mi tylko włoskiej oranżady. Z pewnością tutaj wrócę 😉
Świetne miejsce na pinse! Uwaga - zwykła pizza nie będzie Ci już smakować :/ Dwa tygodnie temu zamówiliśmy pierwszy raz pinse z dostawą do domu. Była na promce w apce. I o jejku... to było niesamowicie dobre! Wsiąknelismy na dobre! Zamówiliśmy od nich jeszcze z 3 czy 4 razy, przez dwa dni - poniedziałek i wtorek - denerwowaliśmy się ze są zamknięci ;) bo ochota nie zając, a to jedyne takie miejsce w mieście! Dziś zdecydowaliśmy się, że nie ma opcji - jedziemy do lokalu na obiad. Polecam zwłaszcza pinse Bianca z wytrawnym białym winem, przepyszna! Na przestrzeni tych 14 dni póbowaliśmy też wielu innych rodzajów, każda jest wyjątkowa. Z oliwą i solą nabiera nowych smaków ;) Zdecydowanie polecam fanom pizzy Neapolitany - Pinsa Woda I Mąka to dla mnie kulinarne odkrycie miesiąca!