Pizzeria San Domingo Sandomierz
Krakowska 26, 27-600 Sandomierz
1465 opinii
🍕 Pizzeria San Domingo Sandomierz została otwarta 9 lutego (Międzynarodowy Dzień Pizzy) 2019 roku. 📍 W 2023 r. otworzyliśmy drugi obiekt na ulicy Sandomierskiej 1 w Tarnobrzegu. 🇮🇹 Inspirujemy się kuchnią włoską. ☑️ Dania przygotowujemy samodzielnie ✅ Dbamy o wyjątkowy smak, aromat i wygląd ☑️ Używamy świeżych, wysokiej jakości produktów włoskich i polskich 🇵🇱 🌟 Używamy produktów z certyfikatem Denominazione di Origine Protetta (Pomidory San Marzano, Mozzarella Di Bufala, Parmigiano Reggiano...) ✅ Serwujemy pizzę klasyczną - rzymską (classica - romana) ▪️ chrupiące, cienkie ciasto (mąka 00) ▪️ wypiekana ok. 2 min. w 400℃ 🔥 (piec opalany drewnem 🪵) ▪️ lekkostrawna (długie odpoczywanie ciasta)
Na podstawie 1465 opinii
Bardzo dobre jedzenie, zarowno pizza jak i makaron. Czuć świeże składniki na pizzy. Duży darmowy parking jednak przez brak "oddzielenia" parkingu od restauracji np. Tujami siedząc przy stolikach na dworze jest widok na betonowy plac
Bardzo smacznie – makaron z krewetkami delikatnie pikantny i aromatyczny, a pizza z ’ndują i burratą też super. Do tego sympatyczna obsługa.
Przyjemny lokal z dużym darmowym parkingiem gdzie można dobrze zjeść. My przyszliśmy na pizzę i ta była bardzo smaczna. Najedliśmy się ze smakiem. Siedzieliśmy na zewnątrz i mała sugestia aby poskręcać krzesła bo ,tańcują’ we wszystkie strony ale to nie zmienia naszej opinii ,5’ Tak trzymać 🤗
Prośba do właścicieli lokalu - koniecznie popracujcie z pracownikami nad recepturą Aperola. Piłam tysiące razy aperol w Polsce i za granicą i naprawdę jestem pewna słów, że jest to najgorszy aperol jaki próbowałam. Próbowałam bo nawet go nie dopiłam 🤪 Na pytanie co zostało użyte usłyszałam 100 ml prosecco i reszta to aperol - ciekawe bo smakowało jak zwykła woda z dolewką aperola. Wizualnie na dzień dobry połowa kieliszka zapełniona, drugie pół puste. Pisze tyle o tym bo naprawdę ostatnie czego się spodziewałam się to aperol, którego nie da się wypić w włoskiej restauracji. Pizza i makaron pyszne! Ale z racji ogromnej sympatii do aperola nie wróciłabym tutaj stąd moja ocena.
2 lata temu pojawiliśmy się tu pierwszy raz i byliśmy zaskoczeni jak świetnie są tu odwzorowane włoskie smaki. Teraz po drugiej wizycie tu czar prysł, choć nie do końca z powodu smaku a bardziej niekompetencji personelu. 4 osoby, zamówienie: 1x pizza capriciose, 2x pizza margherita, 1x carbonara, 1x woda gazowana 1l, 1x sprite, 1x coca-cola. Dostajemy capriciosę i po pierwszych kęsach okazuje się, że nie ma na niej sera. Pani zabiera szybko połowę pizzy (żeby wyrzucić?), po czym dostajemy "carbonarę" która wygląda jak carbonara ale po wymieszaniu i spróbowaniu okazuje się czymś zupełnie innym. Dostajemy 2 margherity i właściwą carbonarę ale zwracamy uwagę, że dostaliśmy coś innego i już jest wymieszane, próbowaliśmy ale to nie jest carbonara. Pani z carbonarą odwraca sie na pięcie i znika a za chwilę przychodzi inna pani niosąc znowu naszą carbonarę. Zaczyna się "przesłuchanie", która pani nam to przyniosła itp. Zaczynamy odczuwać pretensjonalny ton, tak jakbyśmy to my byli winni temu, że otrzymaliśmy niewłaściwe dania. Odchodząc pani stwierdza, że dostaniemy rekompensatę za to, po czym znika wraz z zamówioną carbonarą. Na koniec dostajemy wodę NIEGAZOWANĄ w wyszczerbionym dzbanku i 3 szklankami dla 4 osób. San Domingo wiecie czemu nie podaje się niczego w wyszczerbionym naczyniu? Bo nigdy nie wiadomo czy stało się to wcześniej, czy teraz i w środku mamy szkło, które możemy połknąć. Na spodzie pizzy paniera z przypalonej mąki z dna pieca była najmniejszą wpadką. Dwie rzeczy są pewne: pierwsza, że nie spróbowaliśmy carbonary a druga, że to była nasza ostatnia wizyta w tym miejscu.