Złoty Lin
Wierzbica 9, 05-140 Serock
3337 opinii
Pokoje wyposażone są w centralne ogrzewanie. Pomieszczenia mieszkalne i sypialne wyposażone są w łóżko typu queen size, łóżko typu king size bądź sofę. Apartamenty dysponują Wi-Fi (bezpłatnie). Obiekt oferuje pokoje rodzinne i pokoje dla niepalących. Goście zakwaterowani są w 14 pokojach. Do dyspozycji gości jest sejf. Wi-Fi umożliwia dostęp do internetu również w pomieszczeniach ogólnodostępnych. Do dyspozycji gości jest restauracja i bar. W obrębie hotelu znajduje się malowniczy ogród i plac zabaw. Goście przybywający własnym autem skorzystać mogą z parkingu (bezpłatnie). Do pozostałych świadczonych usług należą wielojęzyczny personel, serwis pokojowy i pralnia. Podróżnych preferujących zapoznanie się z okolicą w sposób aktywny ucieszy z pewnością możliwość wypożyczenia rowerów. Wsparciem w sferze biznesowej jest faks.
Na podstawie 3337 opinii
Wybraliśmy się tydzień temu na obiad grupka 5 doroslych i jedno dziecko. 3 dania rybne spoko, natomiast pierogi z jakąś rybą były niesmaczne, mąż wyszedł głodny, mój burger jak to Burger ciężko zepsuć takie danie no i rosołek dla dziecka też okej. Nie uważam żeby ten obiad był warty ponad 500 złotych. Protip dla jednej Pani: Jeżeli Kobieta pyta czy jest jakieś dyskretne miejsce żeby móc nakarmić piersią niemowlę, to nie proponujemy toalety, lepiej jest powiedzieć że nie ma takiego miejsca i jest to okej niż proponować karmienie w toalecie bo to jest obrzydliwe tym bardziej w takim miejscu😉
Odwiedzalem od dawna. Ostatnio rzadko. Od czasu sielawy w zalewie przyzadzanej przez szefa kuchni ostra jazda w dół. O przepraszam, ceny ostro w górę za mikro porcję. Najblizsza dobra rybka nad Bugiem w miejscowości na B.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za podzielenie się swoją opinią. Każda uwaga jest dla nas ważna, ponieważ dzięki nim możemy się nieustannie rozwijać i polepszać jakość naszej kuchni oraz obsługi. Będzie nam bardzo miło, jeśli zechce Pan doprecyzować, co konkretnie nie spełniło Pana oczekiwań smakowych — chętnie wysłuchamy takich sugestii, jeśliby Pan zechciał - prosimy o kontakt - [email protected]. Warto zaznaczyć, że nasi goście regularnie chwalą zarówno jakość dań, jak i smak potraw, co jest dla nas najlepszą motywacją do dalszej pracy. Jednocześnie chcielibyśmy wyjaśnić, że gramatura naszych porcji nie zmienia się od lat. Co więcej, często słyszymy od gości, że porcje są na tyle duże, iż jednej osobie, cieżko im sprostać :) — dlatego w tej kwestii nie możemy się zgodzić z Pana oceną. Mamy nadzieję, że da nam Pan jeszcze jedną szansę i odwiedzi nas ponownie. Z przyjemnością postaramy się, aby kolejne doświadczenie było w pełni satysfakcjonujące. Serdecznie zapraszamy i pozdrawiamy.
Miejsce z klimatem, można być wewnątrz i na zewnątrz pod parasolami np. z pupilem. Zupa pomidorowa całkiem ok z przecieru, a nie koncentratu z domowym makaronem, zupa rybna za mało ryby i za bardzo pomidorowa, nie mój gust, wolę pikantne na bazie papryki lub w typie ala flaki, burger całkiem w porządku, schabowy tak samo usmażony na smalcu a nie oleju, kaczka również dobra. Piwo kraftowe zrobione dla restauracji wg mnie za drogie do jakości poszczególnych stylów, połowa ceny za butelkę była by akceptowalna.
Odpowiedź właściciela:
Mario, dziękujemy za szczegółowy komentarz! 😊 Cieszymy się, że smakowały Ci nasze zupa pomidorowa z domowym makaronem, burger, schabowy oraz kaczka. 🌟 Przykro nam, że nasza zupa rybna nie była zgodna z Twoimi preferencjami - Twój wkład jest dla nas cenny i przemyślimy możliwość wzbogacenia receptur. 🍲 Zauważamy twoją sugestię dotyczącą ceny piwa kraftowego i przekażemy ją odpowiednim działom. 🍺 Dziękujemy za odwiedziny Złotego Lina i mamy nadzieję, że jeszcze będziesz miał okazję skosztować innych dań z naszego menu! 🍽️
Jedzenie przepyszne :) brak 1* za zimową herbatę malinową, która z zimową herbata nie miała wiele wspólnego :( herbata z malina i pomarańczą ( pobono jeszcze z cynamonem, ale jego czuć nie było). W zeszłym roku była z goździkami i korą cynamonową i pachniała obłędnie
O restauracji słyszeliśmy od dawna, ale zawsze jakoś nie było po drodze. Postanowiliśmy uczcić ostatni dzień wakacji. Chwilę trzeba było poczekać na stolik, tanio nie było, ale zdecydowanie było warto!!! Nie wyobrażaliśmy sobie, by być tutaj i nie zamówić ryby. Zatem na przystawki był śledź pod pierzynką i zupa rybna, a na główne karmazyn i okonki. Wszystkie dania absolutnie pyszne, w ogóle i w każdym szczególe. Sos maślano - cytrynowy fenomenalny! Wychowana na Mazurach zawsze z sentymentem traktuję stynki i okonki. Także wybór był prosty i dał wspomnienie lata dzieciństwa. Bardzo dobre bezalkoholowe ale i przemiła obsługa!