Bistro JAMA.
plac Powstańców Wielkopolskich 3/4, 64-410 Sieraków
765 opinii
Na podstawie 765 opinii
Uważam że pizza w pizzeri Jama jest smaczna, bywałam w kilku pizzeriach w okolicy ale najchętniej wracam do Sierakowa. Moja ulubioną pizza jest pizza szpinkawa i japanello czytając te bzdury o brudnych śmierdzących deskach mógłby się ktoś puknąć mocno w łepek totalne bzdury . Myślę że konkurencja nakręca tę opinię . Stwierdzam jedno pizza smaczna obsługa miła a że trzeba podejść do baru zamówić i odebrać zamówienie to chyba nikomu korona z głowy nie spadnie a jeśli ktoś jest zbyt leniwy to musi iść tam gdzie podają przynoszą i zapłacić nie 30 ,40 PLN tylko 70 pln.restauracyjka klimatyczna można tam miło posiedzieć i spędzić czas .Acha moim faworytem jest jeszcze przepyszna zupa szparagowa i kurczak z różną po prostu sztos i nie jest to tylko moja opinia ale i moich znajomch z pracy jeśli mamy ochotę coś zamówić to tylko tam. W restauracji jest czysto i schludnie a jeśli komuś zbyt długo czekać na dobre świeże jedzenie to do McDonalda .
Najgorsza pizza jaką kiedykolwiek jedliśmy. Gdyby nie to, że byliśmy bardzo głodni nawet byśmy jej nie tknęli. Na szczęście był z nami nasz piesek, który chętnie zjadł. Obrzydliwy kurczak z żyłami, boczek obleśnie tłusty najgorzej jakości. Pizza podana na zniszczonych, śmierdzących drewnianych deskach. Każda osoba, która ma jakieś chociaż podstawowe doświadczenie w kuchni wie, że takie deski pochłaniają wszystko! Kamuflaż papierową serwetką do tortów nie był dobrym pomysłem. I tak pizza przeszła smrodem starej deski. Dramat! Nigdy więcej!
Jadłem tutaj pizzę z szynką i pieczarkami. Była fajnie podana na drewnianym i obrotowym talerzu. Całkiem dobry pomysł. Dodatki były dobre, ale ciasto bardziej zbliżone do Pizzy Hut niż do klasycznej włoskiej. Smakowo była co najwyżej poprawna. Obsługa była ok, ale nic poza tym. Polecam za to pyszne espresso i cappuccino. Były wyborne. Ogólnie okay, ale bez szału.
Po przeczytaniu opini trochę się przestaraszyłem, ale też się nie nastawiałem. Pizze ok, zjadło się, ale na łał nie ma co liczyć. Co do obsługi to zamawianie przy ladzie, odbiór samemu. Po odbiorze trzeba było się zapytać o sztućce :)
Pizza straszna nie do zjedzenia brak gustu kulinarnego ser to chyba najgorszy z biedronki wszystko bez smaku poprosiłam o oliwę Pani podała mi olej rzepakowy na samą myśl robi mi sie niedobrze