Ogródek
Poznańska 28, 64-410 Sieraków
29 opinii
Na podstawie 29 opinii
Najlepsze zapiekanki i naleśniki! Smaczne drinki podawane w plastikowych kubeczkach ze słomką ,dzięki czemu można zabrać ze soba np. na plażę podziwiać zachód słońca!
Lokalizacji lepszej nie mogli wybrać. Super, że poza restauracja można przekąsić coś na szybko, jak człowieka złapie głód na plaży. Ogromnym plusem jest to, że można poprosić o brak jakiegoś składnika na zapiekance (nie każdy lubi pieczarki). Burger bardzo dobry, choć nieco za wilgotny. Niemniej wolę za wilgotny niż za suchy. Dodatkowo można kupić tutaj "lokalne" piwo Pniewskie, które jest bardzo smaczne, choć mocniejsze niż zwykłe. Ostatnim plusem są lokalizatory zamówienia, żeby pracownicy nie musieli wypluwać płuc przy każdym zamówieniu zaburzając relaks gości.
Dwie gwiazdki tylko ze względu na dobry smak potraw. Obsługa tragiczna. Czas oczekiwania na frytki - 20 minut, na kebaba - 40. Podczas oczekiwania na zamówienie widać wyraźnie brak jakiejkolwiek organizacji w środku, zamówienia wydawane w losowej kolejności. Nie była to niestety jednorazowa sytuacja, podczas kilkudniowego wyjazdu byliśmy w tym miejscu 3 razy w różnych porach dnia i przy różnym obłożeniu, za każdym razem było tak samo.
Tragedia, tragedia i jeszcze raz tragedia… nie dość że pomylili zamówienie to jeszcze dziewczyna, która ma swoje racje że przecież tak było zamówione. No chyba wiem co zamawiałam.. jak już zauważyła swój błąd to nawet głupiego przepraszam. Krząta się tam 5 osób, a 0 organizacji. Za głupia zapiekanka czy kebabem trzeba czekać prawie 40 minut… mimo, że jest mało zamówień… Szczerze to dwie ogarnięte osoby z doświadczeniem w gastronomi poradziłyby sobie lepiej niż aktualni pracownicy. Już nie wspomnę o ich ruchach… takich wolnych pracowników to ja w życiu nie widziałam. Beznadzieja, a szkoda bo miejsce z dużym potencjałem.
Przyjechaliśmy 60 km do Sierakowa, aby zobaczyć jak wygląda jeziorko i zjeść coś dobrego... Lecz koło dobrego jedzenia to nie stało.. Godzina 20, a na barze tylko serwują same kebaby 🤦♀️ więc wzięliśmy kebaba w bułce, w którym było brak zupełnie sosów, mięso pocięte na tak duże kawałki, że nie szło włożyć do buzi. Bułka strasznie sucha i wcale nie przypieczona. Zapytałam obsługę do której jest otwarta kuchnia i czy jak znajomi dojadą czy jeszcze coś zamówią. Odpowiedziano mi, że kuchnia jest do 22 i, że zamówią. Znajomi przyjeżdżają o 21, a Pan im mówi, że kuchnia już zamknięta! Kpina ! Wywaliłam pół kebaba który nie miał wcale smaku. A co do Pani i Pana obsługującego to straszna pomyłka, nie widziałam dawno tak nie ogarniętych i nie przeszkolonych ludzi z brakiem kultury... Przekleństwa to się takie rzucały, że szkoda czasu na zatrzymywanie się w przysłowiowym "Ogródku" .. Jesteśmy zniesmaczeni tym miejscem !