Mozaikowy Piec
Napoleona 15, 62-561 Ślesin
1433 opinii
Na podstawie 1433 opinii
Pobyt w hotelu i restauracji oceniam słabo. W pokoju było zimno, grzejnik został włączony przed oddaniem kluczy, przy ujemnych temperaturach na zewnątrz. Pokój był wysprzątany, jednak unosił się w nim zapach ostrych i duszących detergentów. Niestety nie udało nam się nagrzać tego pokoju mimo odkręconego grzejnika. Jedzenie w restauracji smaczne. Niektóre dania mają bardzo małą porcję przy wysokiej cenie.
Brat ma celiakie, na karcie jest kilka pozycji bezglutenowych ale okazuje sie że tak naprawdę to nie są bezglutenowe bo w kuchnie wszędzie jest kroskontaminacja. Takie wpisywanie że coś jest bezglutenowe jak tak naprawdę nie wiadomo czy jest to jest wprowadzanie gości w błąd. Jak jest ryzyko że nie jest bezglutwenowe sie nie pisze że jest. Tak czy siak największym problemem było to że po stronie obsługi nie było żadnej próby uwzględnienia potrzeb brata ani żadnej checi nawet rozmowy jak można by to uwzględnić. Powiedziano nam poprostu że kuchnia nie jest wstanie nic zrobić i tyle, właściwie sugerując żebyśmy wyszli. Mimo że tak naprawdę zależało nam poprostu na tym żeby narzędzia kuchenne które miałby być użyte do przygotowania czegoś dla niego były umyte przed gotowaniem. Ale widoczenie idea przetarcia blatu, użycie świeżej wody do makaronu czy użycie czystych noży żeby uwzględnić chorą osobę jest poza wyobraźnią kucharzy, wolą rzucić leniwym i niegościnnym 'nic nie możemy zrobić'. Słabo, a wcześniej mieliśmy tutaj bardzo dobre doświadczenia pod tym wzgledem - już niestety nie wrócimy. Na to wszystko dostaliśmy łososia który był surowy a inne danie, makaron, został podany bez głównego składnika. Co tu jest grane... W restauracji leciał Michel Jackson więc za to ta jedna gwiazdka.
Byliśmy w tej restauracji i niestety muszę wystawić niską ocenę. Na nasze dania (kurczak, schabowy i dwie sałatki) czekaliśmy aż 1,5 godziny, bez żadnego wyjaśnienia ze strony obsługi. Sama restauracja jest dość droga – za sałatki zapłaciliśmy 50 zł każda, a porcje były naprawdę niewielkie i trudno się nimi najeść. Jedzenie smakowało poprawnie, ale nie na tyle, by usprawiedliwić ani długi czas oczekiwania, ani wysoką cenę. Jako rekompensatę dostaliśmy darmowe napoje, ale dopiero po naszej interwencji, a nie z inicjatywy obsługi. Niestety, wrażenia są rozczarowujące i nie wrócimy.
Jedzenie- mocno średnie. Makaron za 60zl rozgotowany, kurki słone a orzechy włoskie długo czekały na swoją kolej w pudełku i zdążyły uraczyć się wilgocią. Pierogi bez szału. Pizza włoska mogłaby zabić przez uduszenie, gdyż ilość sera przytłacza. A spagetti z menu dziecięcego, okraszone niewiadomego pochodzenia przyprawa, raczej odpycha niż syci. Obsługa bardzo miła ale dla własnego dobra, lepiej niech nie pyta klientów czy z daniami wszystko ok 😄 Wystrój robi dobre wrażenie, które sukcesywnie niweczy menu oraz CENY.
Byliśmy dziś w tej restauracji, jeżeli tak to można nazwać. Połowę menu nie było. Ceny z kosmosu. Narzeczony chciał podmienić w makaronie inne grzyby na kurki. Niestety nie ma możliwości podmiany. Prosiliśmy o 2 szklanki, Pani się zgodziła po czym otrzymaliśmy jedną. Obsługa miła, ale nie odpowiadała na pytania. Dlaczego nie można np. Czegoś podmienić. Wzięłam krem z Kurek, był bardzo kwaśny posmak na końcu. Wstawiam zdjęcie bagietek czosnkowy. Os było tyle na dworze, że nic nie szło zjeść. Niestety to pierwsza moja 1 w życiu, jeżeli chodzi o restauracje. Nie będę tego nawet komentować, bo jest nam przykro…