Restauracja Żółtek
Leszczyńska 22, 64-030 Śmigiel
450 opinii
Restaurcja z polskim jedzeniem .
Na podstawie 450 opinii
No cóż mogę powiedzieć.. nie popisali się niestety. Moje kubki smakowe jak i męża nie dały rady ze słynną przyprawą VEGETA, zabija smak każdego sosu, na zdjęciu widać schab dębowy, no.. celubka i pieczarki jakby były smażone 4 lipca. Pyzy spoczko, jak i fishburger ale d... Nie urywa. W pojemnikach flaki i pomidorowa, jeśli ktoś lubi słodycz pomidorowej to miejsce dla niego, flaki, bez szału. Proponuje skupić się na kilku potrawach, nie całym menu wywalonym z każdą pozycją. Przykładowo zupy chyba z 6-7 pozycji, na logikę ile zup jest lokal na świeżo w stanie przyrządzić?.. Jedyny plus, ekspresowa dostawa z 20 minut przed czasem, ale czas oczekiwania 1 godzina, więc kiedy oni zdążyli to wszystko przyrządzić? Osobiście NIE Polecam.
Odpowiedź właściciela:
Dzień dobry Zacznijmy od początku, vegeta do sosu ? Chyba nie bardzo , niestety kubki smakowe się pomyliły ponieważ każdy sos jest robiony na mięsie i warzywach oraz przyprawami ale rozumiemy nie każdemu musi smakować . Na zdjęciu jednak widać zjedzony cały obiad , zostały tylko pieczarki ;) a co do nich to , pieczarki odbieramy od lokalsow prawie codziennie i jak to pieczarka najlepiej smażona na świeżo ;) Zupy mamy takie na jakie jest klientela od ponad 20 lat a prawie 30 ;) zupy są gotowane na świeżo , kwestia zespołu i kucharzy to co dla niektórych jest wyczynem dla nas normalna praca . Jeśli mówimy o logicznym myśleniu to tak Pani potrawa mogła zostać przyrządzona w 20/30 min to nie było coś co musi mieć długi czas gotowania bądź smażenia, na logikę ;) Niemniej jednak dziękujemy za wysiłek w napisaniu opinii .
Obsługa miła ale bardzo słychać rozmowy z kuchni. Kotlet devolay miał bardzo twardą panierkę a frytki były mocno napite tłuszczem i twarde że ledwo można było wbić widelec. Kotlet schabowy ociekał tłuszczem a cebula i pieczarki na kotlecie były niepotrzebnym dodatkiem. Pyzy oraz surówki dobre.
Dlaczego podajecie bułki do zupy odgrzewane w mikrofali .... nie ma piekarni w Śmiglu !? I kasujecie 3 zł za sztukę. Masakra ! To jest nie do zjedzenia ! Zupa grochówka też koło zupy nie leżała.... Proponuję iść na kurs bo ponoć sama szefowa gotowała. Po mimo wszystko życzę powodzenia i nie do zobaczenia
Odpowiedź właściciela:
Widział Pan tą mikrofalówkę ? Bo jak dla mnie to piec ;) P.s … ma pan racje bułka jest ważniejsza od zupy ! 🫣
Duża porcja, dodatkowo w gratisie Pani przyniosła rosołek. Polecam w 100%
Odpowiedź właściciela:
Panie Krzysztofie dziękujemy ❤️
zamówiłam zapiekanki i śmierdziały niemiłosiernie , jak spróbowaliśmy to smakowało to jak wymiociny . Chętnie zawiozłabym bym to do sanepidu , strasznie się podtruliśmy nawet tym kawałkiem co zdążyliśmy zjeść . Myśleliśmy że to ser tak śmierdzi ale ewidentnie ta zapiekanka była zepsuta , pod spodem zgnite grzyby czarne , porażka , chcecie truć ludzi czy o co chodzi ?! Żałuje że nie pojechałam do was z tym spowrotem !!! Tylko wylądowały w koszu . A my cały dzień męczyliśmy się z bolącym brzuchem . Chyba czas coś z tym zrobić . Wstyd !
Odpowiedź właściciela:
Pani Zuzanno trzeba było , tak jak Pani napisała przyjechać . Najlepiej jest wymyślać i pisać bzdury ! Każda gastronomia jest pod kontrola sanepidu ;) Proszę Pamietać ze jesteśmy wstanie zweryfikować opinie i zamówienia . Warto tak komuś robić pod górkę z powodu konkurencji ? No cóż