Bistro Bar Festival
Bohaterów Monte Cassino 2, 81-805 Sopot
1003 opinii
Zapraszamy do naszego Bistro, gdzie można spróbować pysznych polskich dań, takich jak pierogi, tradycyjny schabowy czy aromatyczną kaczkę oraz inne tradycyjne dania. Codziennie serwujemy również zupę dnia, która jest dostępna w zestawie z drugim daniem za jedyne 5zł. W naszym bistro panuje przyjemna atmosfera, w tle słychać delikatną muzykę, a ceny są bardzo przystępne. Zachęcamy do odwiedzenia naszego lokalu i skosztowania naszych wyśmienitych dań.
Na podstawie 1003 opinii
Faktycznie, szybkość obsługi w tej knajpie jest dużą zaletą, jednak szybkość to nie wszystko. Drugie danie mieliśmy kompletnie zimne, schabowy i ziemniaki nie smakują dobrze w takiej temperaturze. Na plus kapuśniak, który mimo, że lekko przesolony, mi smakował. Naleśnik z frużeliną z jabłka był bardzo smaczny, farsz wydaje się być kupny, jednak mimo wszystko nawet takie potrawy można zepsuć. Wydaje się, że temperatura dań może mieć związek z późną godzina obiadową, jednak ceny są takie same zarówno o 13 jak i 16.
Wow! Mój nowy ulubiony bar mleczny. W końcu lokal w którym wentylacja działa prawidłowo:) jedzenie 10/10, soczyste świetnie wysmażone i w przyzwoitej cenie. Dania główne między 20-27 zł. Porcje solidne i przemiła obsługa. Polecam z szczerego serca🫶
Duże porcje naprawdę smacznego jedzonka. Ceny atrakcyjne. Cicha, przyjemna muzyka, nie przeszkadzająca w rozmowie.
Spoko miejsce, porcje duże, jedzenie nawet smaczne. Wyszedłem najedzony. Czysto I szybko podane. Dużo miejsca a ceny naprawdę przystępne jak na Sopot.
Słowem wstępu, warto odejść jakieś kilkadziesiąt(?) metrów od tego całego zgiełku Sopotu aby zjeść polsko, dobrze i przede wszystkim za rozsądną cenę. Bistro Bar Festival odkryłem już kilka lat temu i prawdę mówiąc, przy większości sytuacji typu; co zjemy w Sopocie, para właśnie na Bar Festival. Dzisiaj na talerzu pojawił się befsztyk wieprzowy, który zachęcił mnie swoim wyglądem, bo prawdę mówiąc miałem chęć na schabowego, no ale wyglądowo befsztyk wygrał. Do tego takie zapiekane ziemniaczki i oczywiście surówka. Co do stricte befsztyki, tak jak zachęcił wyglądem, tak samo zatrzymał smakiem, na prawdę genialna sprawa, mięso było lekuteńkie i ten pomidor z ogórkiem na górze również zrobiły swoją robotę. Ziemniaczki jak to ziemniaczki, dobrze przyprawione, smaczne. No i surówka, różne są gusta, mi akurat siadła, plus czuć było że była świeża. I słowne zakończenia, może i nie mam pojęcia czemu akurat nazwali to mi miejsce Festival, ale wiem że jest smacznie!