Browar Kociewski
Skarszewska 5, 83-200 Starogard Gdański
966 opinii
Tradycje browarnicze Starogardu Gdańskiego sięgają Średniowiecza. Pierwsze wzmianki pisane sięgają 1198 r . W czasach gdy Kociewie przeszło pod panowanie Królów Polskich i należało do Prus Królewskich w samym mieście działało 61 browarów. W wieku XIX nastąpił przełom w browarnictwie rzemieślniczym i zaczęły powstawać prawie w całej europie browary przemysłowe. W 1865 roku starogardzcy przemysłowcy założyli browar zwany ,,Wielkim Browarem”. Piwo w Starogardzie Gd. przestano warzyć w roku 1969 . W roku 2014 podjęto decyzję budowy browaru i z zapałem przystąpiono do jej realizacji. W 2016 roku Browar uwarzył swoją pierwszą warkę... Smakiem piw warzonych w Browarze Kociewskim cieszymy się po dziś. Czekamy na Was na Skarszewskiej 5!
Na podstawie 966 opinii
Lubimy tu wracać ze znajomymi. Super jedzenie i obsługa. Dzisiejszego wieczoru obsługiwała nas Sasza. :) Obsługa na duży plus. Dbała o to aby wieczór był udany
Po dłuższym czasie wróciłam do tego miejsca, pamiętam, że była tu wspaniała pizza, niestety, bardzo się zawiodłam. Gości nie było z wiele, mimo to czekaliśmy bardzo długo, po 45 minutach spytaliśmy menadżerki gdzie są nasze dwie pizze (pani obok zdążyła przyjść, zamówić, zjeść, zapłacić i wyjść) okazało się, że nie były nawet w przygotowaniu (prawdopodobnie kelnerka o nich zapomniała). Pizza którą otrzymałam, była co najmniej niezadowalająca, cebula była surowa i twarda, kurczak suchy jak wiór, a boczek niewypieczony, co według menadżerki “było fizycznie niemożliwe by boczek wędzony się upiekł”, w co niestety nie uwierzę. Bardzo niemiła wizyta w tym miejscu, które darzyłam sporą sympatią.
Fajnie miejsce z instalacją i ważonym na miejscu browarem. Miła obsługa i szybko przygotowany posiłek.
Jedzenie dobre w smaku i łdanie się prezentuje, lecz pizza trochę sucha a niektóre dania podają zimne 😉 do poprawy. Obsługa bardzo bardzo miła a klimat w restauracji mógłby być trochę dopasowany, oświetlenie miejscami jak na sali operacyjnej 😎 i przydałoby się troszkę słyszalnej muzyczki w tle. Ale polecam fajne doznanie.
Jestem bardzo rozczarowana, gdyż po klimacie miejsca spodziewałam się jedzenia na poziomie, a co otrzymałam? Rybę, która chyba utopiła się w tym ogromie panierki 🫣 przepraszam ale czy to wogóle jest dorsz ?