La Mani - RestoBar
Rynek 33, 83-200 Starogard Gdański
232 opinii
Obiady, włoskie dania, imprezy okolicznościowe
Na podstawie 232 opinii
Jedzenie naprawdę pyszne i świeże, prawie nie czekałam. Porcje bardzo solidne i w przyzwoitej cenie. Wnętrze lokalu czyste, schludne, nowoczesne. Obsługa bardzo miła, myślę że jeszcze tu wrócę ❤️
Odpowiedź właściciela:
Bardzo będę czekała na Pani!
Jedzenie super. Stek przepyszny. Sałatka idealnie doprawiona. Gulasz idealny. I co najważniejsze byliśmy o 20 minut przed zamknięciem lokalu. Nie było żadnego problemu z przyjęciem zamówienia.
To była jedna z najgorszych restauracyjnych doświadczeń w moim życiu. Od samego początku coś było nie tak. Na zupę czekałem zbyt długo, a kiedy już ją podano – była ohydna, nie dało się tego jeść. Myślałem, że drugie danie uratuje sytuację, ale było tylko gorzej. Czekałem 50 minut na devolaya, który okazał się surowy w środku. Tak, SUROWY! Ryzyko zatrucia ogromne. Do tego buraki stare, śmierdzące, a zamiast zamówionych ziemniaków dostałem frytki – bez słowa wyjaśnienia. Poczułem się potraktowany jakby moje zdrowie i komfort nie miały żadnego znaczenia. Mam zdjęcie tego „dania” – dowód, że to nie przesada. Nie tylko ja byłem rozczarowany – przy innych stolikach też słychać było narzekania. Ludzie byli zszokowani jakością dań. Nie życzę nikomu takiego rozczarowania. Ostrzegam – omijajcie to miejsce szerokim łukiem. Jedzenie to nie tylko smak – to zaufanie. A tutaj to zaufanie zostało brutalnie zawiedzione. Myślę że sanepid zamknął by to miejsce ..
Bardzo dobre jedzenie, fantastyczna obsługa i ogromne porcje jedzenia :)polecam!
Jedzienie pół roku temu było dobre, co do ostatniego czasu nie mogę się wypowiedzieć, 3 razy zostaliśmy spławieni: Bo była impreza, Bo kucharze zmęczeni, Bo dzisiaj szybciej zamknęliśmy. Dzisiaj udało nam się dostać do środka, po 30 minutach usłyszeliśmy że jedzenie za chwilę będzie podane, po kolejnych 30 minutach zapytaliśmy ile jeszcze będziemy musieli czekać, kelnerka przekazała: „Już podaje, już robią, zapytam kiedy będzie” Więc czekaliśmy na odpowiedź której nie otrzymaliśmy bo Pani nas unikała… Po ponad godzinie czekania wyszliśmy bo nie było sensu tracić czasu w miejscu którym nawet papieru ani ręcznika nie ma w łazience, co do menu jest strasznie nieczytelne i trzeba pytać co jest dostępne, i liczyć na to że akurat nie trafi się na rodzinną imprezę :)
Odpowiedź właściciela:
W świątecznym dniu, kiedy dużo knajp zamknięte. Oprócz klientów na miejscu jest jeszcze Glovo na wynos.Tak, jeszcze impreza. 30 min można było poczekać. Pokazała że jedzenie gotowe, a państwo uciekłi i nie zapłaciłi za zrobione bez żadnego szacunku do kucharza, który pracuje w święto.