Kuchnia Tatarska u Alika
Zastawie 42, 16-400 Suwałki
3712 opinii
Rodzinna kuchnia serwująca przede wszystkim potrawy tatarskie oraz dania kresowe z nutą orientu. Kuchnia kończy wydawanie posiłków na godzinę przed zamknięciem lokalu URLOP od 01.10 do 08.10
Na podstawie 3712 opinii
Miejsce, do którego warto zajrzeć, aby spróbować kuchni tatarskiej. Jedliśmy pierwszy raz i pewnie nie ostatni, przy okazji powrotu w tamte strony zajrzymy ponownie. Jedzenie bardzo dobre, fajnie podane. Deser i kawa pychotka. Lokal bardzo przyjemny, czysty, z ciekawym wystrojem. Sympatyczna obsługa. W ciepłe dni można posiedzieć w restauracyjnym ogródku z widokiem na jezioro. Przed restauracją parking. Byliśmy na początku października, więc nie było problemu z parkingiem ani stolikiem. Polecam, bo czasami warto spróbować czegoś nowego, innego i dobrego 😉.
Jestem zachwycony tym lokalem znalezionym przez przypadek z polecenia w internecie. Przyjazd około 16 i znalezienie miejsca parkingowego w sezonie letnim jest wyzwaniem, aczkolwiek my mieliśmy zawsze szczęście. Wchodząc do lokalu zawsze widzieliśmy kolejkę choć kolejka szybko się zmniejszała. Grupę 8 osób dobrze jest wcześniej zadzwonić do lokalu i się umówić. Jednak warto nawet troszkę poczekać w kolejce, bo kuchnia tatarska oraz same dania są wyśmienite. Można zamówić deskę tatarską (na około 2,5 osób) i tam są prawie wszystkie najważniejsze tatarskie dania z menu. Do tego zupa solianka i jesteś zadowolony na resztę dnia. Oczywiście są także dania dla dzieci - także bardzo,bardzo smaczne. Nie planowaliśmy wizyty w lokalu drugi raz. Jednak po dwóch dniach wszyscy chcieli wrócić do tego lokalu aby spróbować następnych dań. I za drugim razem z innymi daniami wszyscy także byli zadowoleni. W menu podana jest waga posiłku więc wiemy czy posiłkiem się najemy. Dania robione są na bieżąco więc wszystko jest świeże i smaczne. W lokalu jest czysto i schludnie z motywami tatarskimi. Nie wspominałem jeszcze o obsłudze - jest po prostu przemiła z możliwością krótkich pogawędek (coś pięknego). Miejsce tworzone z pasją do kuchni tatarskiej a także do sportu. Nie wymieniam co było dobre bo musiałbym przepisać menu. Naprawdę bardzo polecam to miejsce.
Przy okazji wizyty w Suwałkach postanowiliśmy udać się do tego miejsca. Jak to w czwartek wieczorem tłumów nie było. Pan obsługujący nas stolik świetnie się nami zajął - wytłumaczył ze szczegółami zestaw tatarski oraz zasugerował, że dwie dodatkowe zupy to będzie za dużo. Mógł tego nie mówić i naciągnąć nas na większe zamówienie, także doceniamy ogromnie takie doradztwo! Pan oczywiście miał rację :) na dwie osoby wzięliśmy soljanke i zestaw tatarski i nie daliśmy rady, chociaż było blisko. Jak jeszcze kiedyś będziemy w tych rejonach to przyjedziemy za dnia by zjeść z widokiem na jezioro!
Czekaliśmy w kolejce na stolik ( bez rezerwacji ) , było dużo osób przed nami. Niestety kelnerki pomimo że podpieramy ściany, nie wpadły na pomysł rozsunięcia stolików kilku osobowych na np 4 osobowe by kolejkę zmniejszyć ( a nie bylo tam plakietki „rezerwacja ). Jedzenie : piław trochę suchy, indyk przesmażony, ale ogólnie w smaku wszystko dobre. Ayan pycha, pielmieni też. Charczy opisane jako ostre, do ostrych nie należało, a nie jestem z tych co mają popsute podniebienie od ostrości, smak bdb. Generalnie tu wrócimy żeby spróbować innych dań, jednak proponuję popracować nad koordynacją sali :-)
Jesteśmy przyjezdnymi klientami od wielu lat, pamiętam jak to jeszcze był niewielki bar w centrum Suwałk, mamy swoje typy dań w tym lokalu i jak jesteśmy przejazdem to staramy się coś zjeść. Tym razem kuchnia również nie zawiodła i wyszliśmy zadowoleni. Mam nadzieję na kolejne wizyty, choć to niemiłosiernie od nas daleko.
Po raz kolejny zawitałam do tego uroczego miejsca na obiad i niestety znowu się nie zawiodłam. Po pierwsze miejscówka przeurocza nad wodą, wystrój w środku i na zewnątrz klimatyczny. W tym roku wybierając menu miało być coś nowego ale… wybrałam znowu żeberko w glazurze miodowej i się nie zawiodłam było przepyszne, to był znowu strzał w dziesiątkę. Mięso kruche, odchodzące od kości do tego frytki w przyprawach bez tłuszczu do tego surówka soczysta. Do tego sałatka z pomarańczą i burakami petarda. No i kawa po syryjsku i deser stylistki z jabłkiem i rodzynkami. I jeszcze kilka słów jeżeli chodzi o obsługę. Życzyłabym sobie w każdej restauracji takiej obsługi, otwartej, uśmiechniętej, rzeczowej znającej skład potraw i ciekawie opowiadających o potrawach. Odpowiedzi Pani Doroty (kelnerki) jej opieka nad naszym stolikiem po prostu rewelacja. Bardzo dziękuję moje koleżanki które były pierwszy raz zachwycone pobytem obiadem i obsługa. Serdecznie dziękujemy. Życzymy wielu sukcesów. I co najważniejsze, do zobaczenia za rok.
Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona jak na pierwszy raz w tatarskiej kuchni. Obsługa przemiła i bardzo pomocna. Jedzenie pyszne. Kołduny Tatarskie - przepyszne. Nic dodać nic ująć. Azu - bardzo dobre. Interesujący smak. Pilaw - mocno doprawiony ryż. Ciekawy, intrygujący i intensywny smak. Bardzo mi przypadł do gustu. Czeburek Krymski - pyszny i delikatny w smaku. Menu dla dzieci klasycznie: rosół, pierogi, frytki. Lemoniada domowa byla bardzo smaczna. Lekko kwaśna ale za razem słodka. Bardzo polecam odwiedzić przejeżdżając przez Suwałki. Na pewno wrócę!
Kuchnia Tatarska u Alika to wyjątkowe miejsce, w które trafiliśmy kilka lat temu i za każdym razem, gdy jesteśmy na Suwalszczyźnie chętnie tu wracamy. To niezwykłe połączenie wspaniałej kuchni z niezwykłą gościnnością i przyjemnym klimatem. Każde danie, które tu zjedliśmy było bardzo smaczne, a obsługa była bardzo profesjonalna. Dla wielu osób może być też ważne to, że pieski są tu także mile widziane i zawsze mogą liczyć na miskę z wodą i dobre przyjęcie. Nie bez znaczenia jest też to, że ceny są umiarkowane i adekwatne do jakości potraw, co ostatnio nie jest takie oczywiste. Gorąco polecam to miejsce i sama będę wracać jak tylko będzie okazja.
Suwalszczyzna i Podlasie to kolebki doskonałych smaków. Kuchnia tatarska u Alika daje nam możliwość spróbowania wschodnich smaków zarówno tatarskich jak i kaukaskich czy bliskowschodnich. My postawiliśmy na smaki tatarskie i było to dobre doświadczenie. Obsługa bardzo profesjonalna i miła. Zasada „under promising, over delivering” działa tu doskonale. Obiecano nam dania w 45 min (pełna sala) a przyszły w 20 min. Takie podejście do klienta lubimy :)
To prawdziwa perełka na kulinarnej mapie Suwałk. Od pierwszego kroku czuć tu autentyczną, domową atmosferę i pasję do kuchni tatarskiej i wschodniej. Jedzenie jest absolutnie wyśmienite – świeże, aromatyczne i przygotowane z sercem. Prawdziwe dzieła sztuki kulinarnej! Obsługa przemiła, kompetentna i chętnie opowiada o daniach, co tylko wzbogaca wizytę. Wnętrze urządzone z wyczuciem – prosto, ale klimatycznie, z elementami nawiązującymi do tatarskiej kultury. To miejsce, do którego chce się wracać. Idealne zarówno na rodzinny obiad, jak i spotkanie z przyjaciółmi. Dziękuję za wyjątkowe doznania kulinarne – na pewno jeszcze tu wrócę!