GrAsSo
Zdrojowa 7, 59-850 Świeradów-Zdrój
17 opinii
Na podstawie 17 opinii
No cóż, nie ma co sie oszukiwać, że w tym miejscu zjemy modną pizzę neapolitańską, czy nowojorską, co to, to nie 🤷🏻♂️ Lokal serwuje za to bardzo dobrą polską wersję pizzy, taką jakie można było zjeść w latach 2000, w większości pizzeri, czy przyrządzoną na blaszce przez mamę 🥰 Czy to źle? Absolutnie nie! Pizza jest bogata w typowe skladniki, nie uświadczymy tu może prosciutto cotto, a zwykłą szynkę konserwową i to też jest OK! Sosy - klasyka gatunku, ketchup i sos czosnkowy, który już po podaniu przywołuje nostalgię i wspomnienie smaku pizzy z dawnych lat 😁 My się najedliśmy ze smakiem, bo właśnie takiej pizzy oczekiwaliśmy i było to czyste guilty pleasure 🫠 Obsługa jak obsługa, zawsze mogłoby być lepiej. Klimat? Ciężko powiedzieć że miejsce ma duszę, szczególnie oglądając ten stragan z biżuterią na wejściu 🤷🏻♂️ Ale wiedziały gały co brały, byłem tam po prostu zjeść pizzę jak za dawnych lat i się nie zawiodłem 😁
Po pierwsza 'GrAsSo' czy 'margharita' !? Z całym szacunkiem ale to nie leżało koło pizzy!! Jak ktoś wcześniej napisał pizza z marketu byłaby lepsza i zgadzam się w 100%. Czas oczekiwania 40 minut ale był ruch więc powiedzmy że można to zrozumieć. Nie wiem co więcej mogę napisać bo nigdy nie byłam tak rozczarowana PIZZĄ - jak można to zepsuć !? Polecam dodania soli do ciasta może będzie miało ciut więcej smaku. Jednym słowem tragedia, a szkoda bo mógł być potencjał.
Weszliśmy z przypadku. Nie czytaliśmy wcześniej opinii. Zamówiliśmy margheritę. Pizza była obłędnie dobra. Jedna z lepszych jakie jedliśmy w życiu. Baaaardzo dużo sera. Ciasto idealnie wypieczone. Dla nas piątka z plusem. Bardzo miłe panie obsługujące. Z usmiechem do klienta. Czas oczekiwania też ok. Może z 10 minut, może troszkę dłużej. Jesteśmy w Świeradowie na tydzień, ale na pewno wrócimy.
krótki czas oczekiwania, bardzo miła pani kelnerka i pyszna pizza!!
Omijać szerokim łukiem TRAGEDIA. Sos pomidorowy to keczup w saszetkach - kpina na maxa. Potem już tylko gorzej. Samo to coś pizzopodobne - już lepiej jak by nam odgrzali coś z supermarketu.