Epicka
Księcia Bogusława X 1-2 1, 71-899 Szczecin
1774 opinii
Już otwarte! Wpadnij do Epickiej na pizzę, pastę i coś dobrego do picia.
Na podstawie 1774 opinii
Lubię wracać do tego miejsca. Przepyszne pizze i makarony, warte czekania na stolik w kolejce. Kompozycje epickich pizz są świetne, wszystko idealnie się dopełnia tworząc bombę smaków. Zawsze wychodzę zajedzona i usatysfakcjonowana. Dziś spróbowałam pizzy Mi Scusi! i to był dobry wybór. Genialne połączenie smaków mimo, że na co dzień pizza z ananasem byłaby na szarym końcu mojego wyboru. Tutaj ananas został zamarynowany w miodzie z czosnkiem i limonką i to zdecydowanie zrobiło robotę! Najlepsza odsłona ananasa. Miejsce samo w sobie cieszy oko, wystrój trafia w mój gust.
Ta restauracja jest po prostu niesamowita. Jest to jedno z moich najbardziej ulubionych miejsc w Szczecinie. Każde danie jest naprawdę świetnie przyrządzone smaki bardzo do siebie pasują mimo że na „papierze” niezbyt. Jeśli lubisz zjeść dobrze to polecam BARDZO serdecznie. Oczywiście ze smakiem idzie cena ale jak na te czasy to jest w miarę okej.
Mimo braku rezerwacji i kolejki (ok. 12 osób), czekaliśmy maksymalnie 15 minut, a dania zostały podane bardzo szybko, gorące i smaczne. Miła obsługa, pyszna kawa, chrupiące cannoli i świetne, lekko pikantne ragù – jedyny minus to dość głośny lokal.
Super jedzenie o czym świadczy każdorazowo kolejka. Jednakże opcja rezerwacji mogłaby już zaistnieć, gdyż nieraz zauważyć można, że niektórzy wchodzą bez kolejki i czeka na nich stolik.
Szkoda, że nie można przyznawać połówek ocen, bo byłoby 4,5 ;) Przystawka (antypasta) - arancini di formaggi smaczna, ciekawa (żadne z nas nie jadło czegoś takiego nigdy wcześniej). Podobnie pizza Tonno oferująca interesującą kompozycję składników, której najbardziej intrygującym elementem była polędwica z tuńczyka, przy czym na uwagę zasłużyły również piklowana cebulka i podkład z żółtych pomidorów. Ciasto mogłoby być lepsze. Filemonka zwróciła uwagę, że niektóre elementy wystroju wnętrza były wręcz wybitne, podczas gdy inne niestety nie do końca pasowały do reszty i psuły efekt (np. zbyt wiele różnych odcieni koloru zielonego zaburzających spójność). Minusem był zepsuty zamek w męskiej toalecie i kolejka do damskiej. Obsługa nosiła fajne "harnessy". Może i nie było epicko, ale całkiem przyjemnie już owszem :))