Luca restocafe
al. Wyzwolenia 18/20, 70-554 Szczecin
287 opinii
Restauracja z pizzą, makaronami, sałatkami oraz sezonowymi zupami i daniami głównymi. Serwujemy od śniadań po pyszne koktajle w przytulnej atmosferze.
Na podstawie 287 opinii
Polecam, wszystko pyszne, desery delikatne. Jedzenie pięknie podane. Kelnerka miła. Muzyka dobra. Chętnie wrócę))) I recommend it, everything is delicious, the desserts are delicate. The food is presented beautifully. The waitress is pleasant. The music is good. I'll be happy to come again)))
Odpowiedź właściciela:
Grazie Mille 💚🤍❤️
W piątkowy wieczór szukalyśmy miejsca, gdzie można zjeść kolację bez rezerwacji. W ostatniej chwili zobaczyłysmy neon Luca i to był strzał w dziesiątkę! Pyszna rybna zupa sezonowa z kalafiorem udekorowana kiełkami, smakowity burger z dorszem w maślanej bułce, dodatkowo pyszne frytki i drinki bezalkoholowe. Polecamy wszystko! Mieszkamy na drugim końcu Polski, ale przy ponownym odwiedzinach Szczecina chętnie wrócimy :)
Odpowiedź właściciela:
Grazie Mille 💚🤍❤️
,,Nie ma na świecie bardziej szczerej miłości, niż miłość do jedzenia!!!” Mogłabym pisać długo, opisywać każdy smak potraw osobno, ale wówczas byście wiedzieli co was spotka w Luca ! Więc krótko: Cudownie było wrócić wspomnieniami do pobytu we Włoszech ♥️ Papardelle z polędwicą wołową, boczniakami i suszonymi pomidorami .. no 🤌🏻🧨 Polędwica wołowa? Palce lizać! Deser sami widzicie! To już na dobicie 🤣 5/5 A że pizza pachniała u pana z innego stolika- zamówiliśmy na kolację do domu. I od teraz, pizza włoska tylko w Luca restocafe:) P.s. dziewczyny z obsługi -super obrotne i sympatyczne:) brawo!
Odpowiedź właściciela:
Grazie Mille 💚🤍❤️
Pizza nie ma nic wspólnego z kuchnią włoską. Ciasto dziwne, w środku niedopieczone. Na pewno nie jest to oryginalna mozzarella. Najgorsze jednak było to, że ciasto było strasznie zalane tłuszczem. Po ukrojeniu każdego kawałka dosłownie pływało w tłuszczu na talerzu. Brak na stole serwetek i przypraw. Stolik dla dwóch osób strasznie ciasny, ledwo mieszczą się dania. Odległości pomiędzy stolikami za małe. Para siedząca obok korzystała z akcji restaurant week. Właściciele restauracji biegający co 2 minuty do tej pary i pytający jak smakuje, pod kątem wystawienia późniejszej opinii bardzo nie na miejscu. Pan Właściciel mówiący bardzo głośno, nie przejmował się w ogóle tym, że w lokalu siedzą także inni klienci. Brak taktu i umiaru. Klienci przychodzą spokojnie zjeść i porozmawiać, ale niestety przez krzyki właściciela nie było na to szans. Panie Właścicielu wypada szanować wszystkich klientów, a nie tylko tych co będą opinie Wam wystawiać. Na marginesie Pani, która nas obsługiwała ani razu nie podeszła do nas z pytaniem, czy czegoś potrzebujemy i nikt nie zapytał nas, czy nam smakowało. W dobrym tonie jest przynajmniej na koniec podczas zabierania talerzy zapytać, czy wszystko było ok. Bardzo nietypowa sytuacja tym bardziej, że byliśmy świadkami cyrku, który odbywał się obok nas. Ceny dość wysokie jak na jakość potraw, które są serwowane w tej restauracji.
Restaurację odwiedziłyśmy podczas Restaurant Week. Wybraliśmy oba menu i jesteśmy zachwycone. Nasi faworyci to hummus, risotto oraz foundant z matchą. Obsługa na najwyższym poziomie, bardzo zaangażowana, czułyśmy się bardzo zaopiekowane.
Odpowiedź właściciela:
Grazie Mille 💚🤍❤️