Pizza Team
al. Powstańców Wielkopolskich 41, 70-110 Szczecin
233 opinii
Na podstawie 233 opinii
Zmieniam opinie. Dużo składników, małe ranty (puszyste, które nawet można zjeść) Na dostawę coś im nie pykło, ale smak pizzy oddał w 100%. I są przyjaźnie nastawieni do zwierząt, spokojnie można wejść z psiakiem do lokalu za to wielki szacun.
Z czystym sumieniem daję 5 gwiazdek. Długo się wzbraniałem przed zamówieniem z Pizza Team czytając słabe opinie, jednak warto było spróbować. Pizza w dostawie jest ciepła, czuć że składniki są świeże. Teraz oceniając pizze.. Warto zastanowić się nad tym jaki rodzaj pizzy lubimy, ja lubię jak pizza nie jest ani twarda ani mokra a dodatków nie jest ani za mało ani tak dużo że pizza opada. Dla mnie więc pizza stąd jest w sam raz, ciasto mimo że cieńkie to miękkie i do tego ciągnący się ser. Ilość składników też jest wystarczająca, akurat można to zjeść i się nie martwić że połowa nam spadnie z talerza. Szynka to nie najtańsza mielonka jak w pewnej pizzerii niedaleko z której się przerzuciłem na Pizza Team. Dobrze że można zamawiać przez państwa stronę dostając rabat. Dodam że oceniam samą pizzę według moich odczuć. Jak dla kogoś istnieje tylko "prawdziwa włoska pizza z zakamarków Neapolu"czyli mokry przypalony placek i dwa składniki na krzyż to może nie być zadowolony. Ja jestem i chętnie wrócę.
No nie była to zachwycająca pizza. Ciasto z dołu ładnie przypieczone, ale to na tyle. Pizza z góry miała sporo wody, a dodatki spływały po niej. 3 kawałki boczku to trochę mało jak na pół pizzy. Za to miły Pan ją dowiózł i dostawa była całkiem szybka.
Szkoda że nie można dać 0 gwiazdek. Zamówiliśmy ze znajomymi dwa giganty, przy zamówieniu zaznaczyliśmy aby nie dodawać cebuli do jednej z pizz (kilku znajomych jest uczulonych), lecz niestety olano tą uwagę. Po rozmowie telefonicznej pracownica poprosiła o numer telefonu i zapewniła, że na drugi dzień kierownik zadzwoni aby omówić kwestie rekompensaty. Niestety przez dwa dni żadnego telefonu. Jeżeli jesteś alergikiem, nie zamawiaj pizzy w tym lokalu, bo nawet jak zaznaczysz aby czegoś nie dodawać to oleją uwagę, a ty możesz mieć problemy zdrowotne.
Jestem strasznie zawiedzona! Zamówiłam lasagne na wynos... w domu okazało się co dostałam... płaty makaronu ugotowane, jedna warstwa pociągnięta mięsnym sosem, a reszta wysmarowana MAJONEZEM! Tak, jestem pewna, że nie jest to sos beszamelowy, poza tym kto widział by lasagne była niemal bez koloru? Zdarzało mi się już jeść różne warianty lasagne z różnymi warzywami, ale zawsze przeważał sos boloński (lub podobny, czerwony sos). Gdyby był to jeszcze beszamel może dałoby się to zjeść, ale jest paskutne i wydałam na to 24zł :/ Coś okropnego... radzę usunąć pozycje z menu albo po prostu mówić klientom, że nie ma już dzisiaj, bo to b było lepsze niż to coś... a teraz muszę ugotować sobie obiad...