Restauracja Fanaberia
Rynek 13, 32-540 Trzebinia
1304 opinii
Restauracja Fanaberia to miejsce które powstało z miłości do jedzenia i gotowania. Nie sposób tutaj opisać całej naszej kuchni, która składa się z wielu dań głównie kuchni polskiej i włoskiej w tym z pysznej pizzy. Z czasem jednak poszliśmy o krok dalej i możemy z czystym sumieniem nazwać się również Cocktail Barem! Nasi Cocktail Masters tworzą dla Was piękne i kolorowe drinki podane w wyjątkowy sposób, których gwarantujemy nie dostaną Państwo nigdzie indziej. Rano natomiast zapraszamy na pyszną kawkę z ekspresu kolbowego i ciacho naszego wypieku, to wszystko w towarzystwie pięknego wystroju składającego się ze ścian kwiatowych, neonów, huśtawek, ogródka, oszklonej oranżerii i palników gazowych :)
Na podstawie 1304 opinii
Restauracja Fanaberia zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Miejsce ma świetny klimat – jest jednocześnie nowoczesne, urokliwe i bardzo spokojne, dzięki czemu można naprawdę odpocząć i cieszyć się posiłkiem. Obsługa zasługuje na szczególne wyróżnienie – kelnerzy są zawsze uśmiechnięci, chętni do pomocy, a do tego bardzo uprzejmi i profesjonalni, co sprawia, że od samego wejścia czułam się mile widziana. Zamówiłam sałatkę z łososiem i jajkiem – była przepyszna, świeża i doskonale skomponowana smakowo, a do tego pięknie podana. Widać, że kuchnia dba o każdy detal. To miejsce, do którego z przyjemnością wrócę, aby spróbować kolejnych dań i ponownie poczuć tę wyjątkową atmosferę.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię ❤️
Przyjemny klimacik (teraz jesienniarsko-halloweenowo😍🎃🦇), przesympatyczna obsługa, a rosół 10/10. Praktycznie zawsze zamawiam rosół w różnych miejscach, a ten bije wszystkie dotychczasowe i wygrywa ten pojedynek 💪🏻 Odpowiednio gorący, doprawiony i ilościowo - bajka. Pyszny! Cała reszta również: krewetki w panko i herbata z malinami. Chętnie jeszcze wpadnę! ☺️
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię ❤️❤️
Niestety muszę wystawić negatywną opinię. Zostaliśmy potraktowani bardzo nieuprzejmie przez kelnerkę (szczupła blondynka w okularach), która podniosła na nas głos przy innych gościach, zarzucała nam nieprawdę i komentowała naszą prywatną rozmowę, która jej nie dotyczyła. Wylewała swoje frustracje, głośno skomentowała że jej przeszkadzamy. Czuliśmy się zażenowani i niesprawiedliwie ocenieni. Co więcej, osoba pracująca w lokalu (która akurat miała dziś wolne) sama to zauważyła i próbowała tłumaczyć jej zachowanie, sugerując, że „na pewno nic złego nie miała na myśli tylko źle to ujęła w słowa”. - pan bardzo uprzejmy próbował załagodzić napięcie które owa pani stworzyła. Niestety sposób, w jaki zostaliśmy przez nią potraktowani, był dla nas nie do przyjęcia. Lokal początkowo sprawiał bardzo dobre wrażenie, drinki też całkiem smaczne, elegancko podane. jednak zachowanie obsługi całkowicie je zniszczyło. Na pewno nie wrócimy, a szkoda, bo pierwsze wrażenie było bardzo dobre.
Odpowiedź właściciela:
Przepraszamy za zaistniałą sytuację i dziękujemy za opinię ❤️
Praktycznie od początku powstania tego miejsca bywam tam często... nawet bardzo często. 😅 Początki bywały różne wiadomo testowanie kucharza, obsługi i sprawdzanie co tak naprawdę się ludziom spodoba. Osobiście uważam że po takim czasie mogę napisać że to jest moje najlepsze miejsce do którego wracam i do którego zabieram znajomych gdy tylko jest pomysł wyjścia gdzieś. Jedzenie petarda, nie ma chyba pozycji której nie spróbowałam, drinki super - nawet te bezalkoholowe przetestowałam 😅, dziewczyny zawsze uśmiechnięte i pomocne a właściciele przemili 😉 miejsce z duszą i klimatem a takich miejsc nam brakuje więc mega doceniam że powstało 😉🥂
Odpowiedź właściciela:
Ojejku ❤️ dziękujemy! I zapraszamy oczywiście 🫶🏻
Niestety muszę wystawić negatywną opinię po naszej wizycie w restauracji. Skuszeni ciekawym menu oraz bardzo ładnym wystrojem, wybraliśmy się z mężem na kolację do Fanabierii. Mąż zamówił burgera, ja pizzę, a dodatkowo poprosiliśmy panią kelnerkę (blond włosy w okularach) o podanie deseru po daniu głównym. Gdy otrzymałam pizzę, postanowiłam poczekać, aż podany zostanie burger dla męża. Niestety trwało to dość długo. Po zapytaniu kelnerki o zamówienie usłyszeliśmy, że burger będzie „za momencik”, jednak zamiast niego na stół trafił deser na ciepło, z lodami. Dopiero po chwili został podany burger, przy czym kelnerka skomentowała, że „niektórzy wolą jeść deser przed daniem głównym”. Burger był już zimny, przez co nie został zjedzony nawet w połowie. Przy płatności zwróciliśmy uwagę na zaistniałą sytuację i zostaliśmy przeproszeni przez Pana kelnera, jednak niesmak pozostał. Niestety, mimo dobrego pierwszego wrażenia, nie planujemy ponownej wizyty.
Odpowiedź właściciela:
Dzień dobry! Dziękujemy za konstruktywną opinię. Nastąpiła pomyłka, z której kelnerka być może niefortunnie próbowała wybrnąć. Staramy się, żeby w restauracji wszystko funkcjonowało jak należy, ale niestety pracują tutaj tylko ludzie i pomyłki się zdarzają. Jeszcze raz przepraszamy 😊