Bar Pod Kopytem
Wybrzeże Gdyńskie 2, 01-531 Warszawa
682 opinii
Na podstawie 682 opinii
Za pierwszym oraz drugim razem, po prostu baja 👍🏼nie jadłam w Warszawie smaczniejszego szaszłyka , dodatki na najwyższym poziomie, sałatka szopska - od serca. Obsługa mega miła, wszystko na luzie i z usmiechem, piwko smaczne. Co do klimatu to jest niesamowity, drewniane ławki, grill przy barze, konie , pawie 🦚 z całego serca P O L E C A M 🥰
Dobry burger. Mięso średnio wysmażone, pomidor, sałata, pomidor. Bułka powinna być bardziej miękka jak dla mnie.
Spacer wzdłuż Wisły w stronę Żoliborza może okazać się naprawdę sympatyczny z okazji natchnięcia się na bar pod kopytkiem.Wejscie od stadniny koni i oaza pysznego czeskiego piwa jak i smacznego grilla ukazuje się jak znalazł. Dania z grilla typu karkówka ( wyśmienita), dalej niebywale smaczny burger z stosownym stopniem wysmażenia plus frytki. Pizza fenomenalna a sałatka szopska to istne bałkańskie dzieło które ma swój odpowiednik właśnie w barze pod kopytkiem. Do tego przepyszny czeski Rogozec i można .....zostać na dłużej bądź zrobić kółko wokół stadniny i powrócić na dalszą wyborną, kulinarną ucztę. Miła i sprawna obsługa która pieczętuje całość . Polecam na wizytę obowiązkową. Ps uzupełniam opinię o wyjątkowo, przepyszny szaszłyk z polędwiczki wieprzowej 👌.
Niebo w gębie! Kotleciki jagnięce z sałatka i frytkami domowymi - szok!! Mega porcja - można sie przewrócić w cenie 48 pln. Polecam na rodzinny obiad - bo wszystko tip top! Najlepsze w mieście Pizza, burgery i dania z grila - Najlepsze w mieście Dużo składników, bardzo smaczne z widokiem na konie 😍 Pizza Parma - spokojnie na 2 osoby, jest duża i full składników, na cienkimi ciescie 👌 i dużo rukoli Smacznie, koszt 40zł Super miejsce dka rowerzystów i rodziców czekających na dzieci, które są na jeździe konnej w stajni obok. Otwarte Tylko do konca września- polecam tam wpaść i wypróbować ulubione dania. Na pewno jeszcze odwiedze! ⭐️⭐️❤️❤️
Nie jest tanio, ale ryby są pyszne (w weekendy), piwko w dobrej cenie (pils 16 zł), klimat super, koniki obok, w między stolikami chodzi paw. Tylko go nie karmcie chlebem ani frytkami, bo i tak już choruje na anielskie skrzydła (widać znacząco miejsca bez piór na jego ogonie). Obsługa zawsze miła i uśmiechnięta, lokalizacja cicha i spokojna.