Basilia
Aleja Komisji Edukacji Narodowej 24, 02-722 Warszawa
2140 opinii
Opalany drewnem kamienny piec nadaje pizzy niepowtarzalny smak lasu i natury. Pełne słońca wnętrze przenosi myśli na południe Włoch, dodaje radości, napawa optymizmem. Basilia to idealne miejsce na romantyczny wieczór przy blasku świec i lampce włoskiego wina, lub na gwarny rodzinny obiad - rodem z Sycylii. Zapewniamy Państwa, że wszystkie nasze dania są przygotowywane zgodnie z tradycyjnymi włoskimi recepturami, tuż przed podaniem, pod czujnym okiem szefa kuchni. Do przygotowywania potraw używamy oryginalnych włoskich składników, staramy się aby nasze menu było zdrowe i o niepowtarzalnym smaku. Jednocześnie z ofertą kulinarną proponujemy Państwu wystawy prac młodych artystów.
Na podstawie 2140 opinii
Wpadłam tu pierwszy raz przypadkowo. Wspaniałe jedzenie! Ravioli z serem ricotta i szpinakiem w sosie z kurkami cudowne! Tiramisu obłedny! Atmosfera bardzo miła. Bardzo sympatyczna i profesjonalna kelnerka.
Już od dawna pizza nie jest tanim plackiem, a pełnoprawnym daniem udziwnianym na wiele różnych, mniej lub bardziej udanych, sposobów. W większości pizzeri wyjątek stanowi dalej klasyk - Margeritta, co za tym idzie cena jej jest zazwyczaj bardzo fajna i oscyluje około 30 złotych. Są jednak wyjątki, takie jak Basilia, gdzie za placka z sosem i serem zapłacimy 38 złotych. Tragedii nie ma, bo w okolicznych lokalach zjemy tę pozycję za maksymalnie kilka zł mniej. Co mnie jednak zaskoczyło, to fakt jak nieuczciwie zostałem potraktowany. Pracowałem w pizzeri i wiem, że spalonych placków po prostu się nie wydaje. Może dorabiałem w wyjątkowym miejscu, wolałbym jednak, aby to była norma. Co więcej - jestem pewien, że takich Szczereków, siadających na miejscu, rokujących sowity napiwek, traktujecie o niebo lepiej. Takim to nie tylko podalibyście świeży, dobrze upieczony placek, ale jeszcze byście przepraszali. Dobre lokale poznaje się po tym, że KAŻDEGO klienta traktują z odpowiednim szacunkiem, a nie tylko tych, których prześwietlili jako majętnych. Rozumiem - "normalsi" zamawiający najtańszą pizze zasługują tylko na spalone ochłapy. Przykre :(
Bardzo mocny punkt na Ursynowie. Na fotce krem zapiekanka z bakłażanem i pizze. W menu sezonowym teraz jest super ravioli ze szpinakiem i zupa krem chłodnikowy.
Sympatyczne wnętrze sprzyjające udanym spotkaniom ze znajomymi lub w gronie rodzinnym. Nie za głośno,da się spokojnie porozmawiać. Sympatyczna obsługa, choć czasami trochę zakręcona, zależy jak się trafi. Jeśli chodzi o jedzenie to uważam że jest średnio. Byłam kilka razy właśnie ze względu za fajny klimat i obsługę, niestety za każdym razem byłam trochę rozczarowana jedzeniem. Nie było niedobre było zwykle nijakie. Najbardziej smakowały mi bruschetty z różnymi dodatkami, zawsze były dobre. Makarony to już inna bajka - raz makaron był niedogotowany i nie było to al dente, jak twierdziła kelnerka tylko po prostu twardawy, surowy miejscami makaron. Innym razem sos do pierożków był bardzo mdły, jakiś taki bez smaku. Sałatka z krewetkami, to krewetki na zaparzonej, rozmiękłej pod nimi rukoli z dodatkami a wszystko po prostu słone. Zmarnowany potencjał fajnych składników. Ilekroć byłam w Basilii, a byłam kilka razy, to zawsze wychodziłam rozczarowana jedzeniem. Podsumowując to miłe miejsce na spotkanie dla osób z mniej wymagającymi kubkami smakowymi :)
Wizyta bez rezerwacji , szybko i sprawnie znalazla stolik choć widać było że są zarezerwowane miejsca . Jedzenie smaczne. Cena 167 zł na trzy osoby. Klimatyczne miejsce .